Dzień dobry,
Mam internet z Netii, 20Mb/s, dostarczany za pośrednictwem kabla RJ45. Do tej pory korzystałem z bezpośrednio podpiętego komputera stacjonarnego i było ok. Wczoraj postanowiłem jednak podpiąć swój stary router (model jak w temacie) i przekazać sygnał przez wi-fi do laptopa.
Zadzwoniłem na infolinię (13 min czekania;)), podałem adres mac routera (wcześniej mieli wpisany mac karty sieciowej komp. stacjonarnego), i usłyszałem, że mam czekać ok. 40 minut i będzie działać. Następnie, mając do tej pory małe doświadczenie w temacie, jako że wejście routera było za wąskie, podpiąłem internet do jednego z czterech żółtych portów wyjściowych. Po wyznaczonych 40 minutach oczywiście internetu nie było.
Nie poddając się, znalazłem w internecie (z innego źródła, przez komórkę) instrukcję jak skonfigurować router pod internet netii. Zrobiłem wszystko jak kazano i... pojawiło się okno logowania do Netii. Wpisałem login i hasło z umowy i... zadziałało!
Tylko że kiedy tylko spróbowałem wejść w ustawienia routera, nie było to możliwe, a internet przestawał działać (mimo że nie wyświetlał się żółty trójkącik przy ikonce sieci). Po resecie routera i kompa znowu było ok, ale tylko do momentu kiedy próbowałem połączyć się także z siecią przez drugi komputer. Generalnie wszystko bardzo mało stabilne i delikatne. Dodam jeszcze, że speedtest wykazał mi w tym momencie ok 7Mb/s (wcześniej, na kablu było kilkanaście).
Dopiero dzisiaj rano doczytałem, że mój router jest nieodpowiedni, że potrzebuję routera z wejściem na RJ45, więc postanowiłem poszukać pomocy u fachowców
Moje pytanie brzmi: Dlaczego to działa, i czy możliwe jest ustabilizowanie takiego połączenia, czy raczej powinienem kupić nowy router?
PS. Dziś rano na szybko przetestowałem: połączyłem się przez wifi na komórce, pokazał się ekran logowania netii, wpisałem login i hasło, śmigało aż miło. Pół godziny później jednak żona z laptopa już nie dała rady połączyć się z żadną stroną.
Będę wdzięczny za przeczytanie mojej przydługiej opowieści i jakąś sensowną radę
Pozdrawiam
Mam internet z Netii, 20Mb/s, dostarczany za pośrednictwem kabla RJ45. Do tej pory korzystałem z bezpośrednio podpiętego komputera stacjonarnego i było ok. Wczoraj postanowiłem jednak podpiąć swój stary router (model jak w temacie) i przekazać sygnał przez wi-fi do laptopa.
Zadzwoniłem na infolinię (13 min czekania;)), podałem adres mac routera (wcześniej mieli wpisany mac karty sieciowej komp. stacjonarnego), i usłyszałem, że mam czekać ok. 40 minut i będzie działać. Następnie, mając do tej pory małe doświadczenie w temacie, jako że wejście routera było za wąskie, podpiąłem internet do jednego z czterech żółtych portów wyjściowych. Po wyznaczonych 40 minutach oczywiście internetu nie było.
Nie poddając się, znalazłem w internecie (z innego źródła, przez komórkę) instrukcję jak skonfigurować router pod internet netii. Zrobiłem wszystko jak kazano i... pojawiło się okno logowania do Netii. Wpisałem login i hasło z umowy i... zadziałało!
Tylko że kiedy tylko spróbowałem wejść w ustawienia routera, nie było to możliwe, a internet przestawał działać (mimo że nie wyświetlał się żółty trójkącik przy ikonce sieci). Po resecie routera i kompa znowu było ok, ale tylko do momentu kiedy próbowałem połączyć się także z siecią przez drugi komputer. Generalnie wszystko bardzo mało stabilne i delikatne. Dodam jeszcze, że speedtest wykazał mi w tym momencie ok 7Mb/s (wcześniej, na kablu było kilkanaście).
Dopiero dzisiaj rano doczytałem, że mój router jest nieodpowiedni, że potrzebuję routera z wejściem na RJ45, więc postanowiłem poszukać pomocy u fachowców
PS. Dziś rano na szybko przetestowałem: połączyłem się przez wifi na komórce, pokazał się ekran logowania netii, wpisałem login i hasło, śmigało aż miło. Pół godziny później jednak żona z laptopa już nie dała rady połączyć się z żadną stroną.
Będę wdzięczny za przeczytanie mojej przydługiej opowieści i jakąś sensowną radę
Pozdrawiam