Witacie. Tym razem będę się streszczał. Płyta główna Asrock P4I48 na mostku i848. Na codzień mam tam 512MB RAMu DDR I pracującego na 133MHz. Dzisiaj przytachałem Kingstone'a KVR400X64C3A/1G. Włożyłem ją do drugiego slotu. Komputer uruchamia się, BIOS widzi półtora GB RAMu, ale system łapie restarty. Włączyłem MEMTESTa i się okazuje, że na ten nowej kości wywala mi errory z adresowaniem pamięci (pierwsze kilkanaście MB samych błędów, dalej nie czekałem). Na samej nowej kości płyta nie startuje.
No i pytanie: walnięty moduł pamięci czy moja płyta nie chce z nią działać?
No i pytanie: walnięty moduł pamięci czy moja płyta nie chce z nią działać?