Witam,
Poszukuję wyjaśnienia dziwnego zachowania routera DGT VDSL2 FG4 wersja płyty to 0759A. Po zsynchronizowaniu i zalogowaniu do neo - wszystko wygląda normalnie. Jednak próba otwarcia dowolnej strony www wygląda następująco:
po czym po 5 sekundach otwiera stronę konfiguracji sprzętu gdzie przegląd danych wskazuje na to, że wszystko jest OK. Nic nie znikło. Co więcej - router wyświetla prawidłowe połączenie z Internetem a także prawidłowo wykonuje test połączenia z ISP.
Co ciekawe też - np. ping 8.8.8.8 działa normalnie a ping wp.pl owszem zwraca odpowiedź ale tylko z adresu bramy, np. 192.168.1.1. Dziwaczne i niepokojące. Co więcej - po dokonaniu zmiany jakiegoś parametru - np. zmiana zakresu DHCP i potwierdzeniu - po restarcie routera wszystko działa jak gdyby nigdy nic...
...do momentu wyłączenia i odczekania jakiegoś czasu przed ponownym włączeniem.
Próbowałem downgrade firmware do wersji wcześniejszej a także powróciłem do najbardziej aktualnej - nic to nie daje. Router działa "w kratkę". Czasami ma lepszy dzień i zadziała po włączeniu, ale najczęściej ma właśnie takiego focha.
Wygląda to tak jakby miał problem routingiem?
Czy ktokolwiek z użytkowników tego typu sprzętu się z tym spotkał i czy jest jakieś rozwiązanie tego problemu? Niestety ale pisanie na vdsl2(_at_)dgt.pl to pisanie w czarną dziurę...
Poszukuję wyjaśnienia dziwnego zachowania routera DGT VDSL2 FG4 wersja płyty to 0759A. Po zsynchronizowaniu i zalogowaniu do neo - wszystko wygląda normalnie. Jednak próba otwarcia dowolnej strony www wygląda następująco:
po czym po 5 sekundach otwiera stronę konfiguracji sprzętu gdzie przegląd danych wskazuje na to, że wszystko jest OK. Nic nie znikło. Co więcej - router wyświetla prawidłowe połączenie z Internetem a także prawidłowo wykonuje test połączenia z ISP.
Co ciekawe też - np. ping 8.8.8.8 działa normalnie a ping wp.pl owszem zwraca odpowiedź ale tylko z adresu bramy, np. 192.168.1.1. Dziwaczne i niepokojące. Co więcej - po dokonaniu zmiany jakiegoś parametru - np. zmiana zakresu DHCP i potwierdzeniu - po restarcie routera wszystko działa jak gdyby nigdy nic...
...do momentu wyłączenia i odczekania jakiegoś czasu przed ponownym włączeniem.
Próbowałem downgrade firmware do wersji wcześniejszej a także powróciłem do najbardziej aktualnej - nic to nie daje. Router działa "w kratkę". Czasami ma lepszy dzień i zadziała po włączeniu, ale najczęściej ma właśnie takiego focha.
Wygląda to tak jakby miał problem routingiem?
Czy ktokolwiek z użytkowników tego typu sprzętu się z tym spotkał i czy jest jakieś rozwiązanie tego problemu? Niestety ale pisanie na vdsl2(_at_)dgt.pl to pisanie w czarną dziurę...