Witam Panowie i Panie,
Mam dziwny problem, ostatnio wszystko działało na linii telewizor - karta, ale kabel HDMI troszkę się zaplątał i odłączyłem go na chodzącym komputerze (wyłączony telewizor). Komputer się zresetował i od tej pory, po ponownym podłączeniu kabla HDMI karta nie widzi telewizora.
Po podłączeniu przez wejście HDMI na płycie głównej (Intel 4600), telewizor zostaje wykryty, lecz obraz jest nieco rozszerzony (np. idąc od lewej dolnej strony widać tylko połowę ikonki windowsa). To samo dzieje się jak podłącze laptopa Samsung R780. Kiedy na karcie obraz był ok.
Było więc pewne, że padło wejście HDMI na karcie, więc podłączyłem mój monitor (Samsung S22C300) przez przejściówkę DVI-HDMI, do karty. O dziwo działa normalnie.
Co więcej, kiedy wyłączę telewizor pilotem, to karta wtedy wykrywa monitor. Po włączeniu monitora, automatycznie windows daje głos o odłączeniu sprzętu.
Co zrobiłem:
1. Zaktualizowałem sterowniki do karty graficznej
2. Wyłączyłem w biosie kartę intela
3. Przepiąłem kabel HDMI do innego wejścia w telewizorze
4. Wgrałem na pendrive Ubuntu i spróbowałem tam sprawdzić czy wykryje telewizor
Wszystko niestety spełzło na niczym. Może ktoś wie co się stało, miał podobnie, znajdzie coś w google (szukałem nie znalazłem, ale niewykluczone, że jestem idiotą.)
Sprzęt:
Samsung S22C300
Panasonic TX32LE8PA
Karta Radeon R9 270x
Procek i5-4460-> karta intel 4600
Gigabyte B85M-D3H
PS: Podpięte są dodatkowe piny do karty, diodki na karcie świecą się na zielono.
Mam dziwny problem, ostatnio wszystko działało na linii telewizor - karta, ale kabel HDMI troszkę się zaplątał i odłączyłem go na chodzącym komputerze (wyłączony telewizor). Komputer się zresetował i od tej pory, po ponownym podłączeniu kabla HDMI karta nie widzi telewizora.
Po podłączeniu przez wejście HDMI na płycie głównej (Intel 4600), telewizor zostaje wykryty, lecz obraz jest nieco rozszerzony (np. idąc od lewej dolnej strony widać tylko połowę ikonki windowsa). To samo dzieje się jak podłącze laptopa Samsung R780. Kiedy na karcie obraz był ok.
Było więc pewne, że padło wejście HDMI na karcie, więc podłączyłem mój monitor (Samsung S22C300) przez przejściówkę DVI-HDMI, do karty. O dziwo działa normalnie.
Co więcej, kiedy wyłączę telewizor pilotem, to karta wtedy wykrywa monitor. Po włączeniu monitora, automatycznie windows daje głos o odłączeniu sprzętu.
Co zrobiłem:
1. Zaktualizowałem sterowniki do karty graficznej
2. Wyłączyłem w biosie kartę intela
3. Przepiąłem kabel HDMI do innego wejścia w telewizorze
4. Wgrałem na pendrive Ubuntu i spróbowałem tam sprawdzić czy wykryje telewizor
Wszystko niestety spełzło na niczym. Może ktoś wie co się stało, miał podobnie, znajdzie coś w google (szukałem nie znalazłem, ale niewykluczone, że jestem idiotą.)
Sprzęt:
Samsung S22C300
Panasonic TX32LE8PA
Karta Radeon R9 270x
Procek i5-4460-> karta intel 4600
Gigabyte B85M-D3H
PS: Podpięte są dodatkowe piny do karty, diodki na karcie świecą się na zielono.