Problem stanowi samoistne wyłączenie się laptopa przy sporym obciążeniu.
Temperatura przy maksymalnym wykorzystaniu procesora "skacze" regularnie od 60 do 100 st. gdzie 105 to temp. graniczna dla tego procka (nie są to pojedyncze skoki tylko raczej okresowe zmiany).
Laptop był czyszczony (miesiąc temu) / pasta nie wymaga wymiany / 3 miesiące temu wykonywałem formatowanie systemu, które też nie przyniosło spodziewanych efektów.
Wymieniany był również dysk (z powodu zwieszania się systemu przy jednocześnie zapalonej lampce pracy dysku) a jednak to też nie przyniosło rezultatów - przy zwiększonym obciążeniu laptop ciągle ma tendencję do "zwisów".
Problem najprawdopodobniej stanowi oprogramowanie - podpięty był zewnętrzny system i przeprowadzony na nim pomiar temp. - na pełnym obciążeniu trzymała się na poziomie 75-80 st.
Czy jedynym sensownym wyjściem jest ponowny format systemu czy macie inny pomysł? Jakimi programami warto zeskanować system w ramach alternatywy
Z góry dzięki za odpowiedzi
Temperatura przy maksymalnym wykorzystaniu procesora "skacze" regularnie od 60 do 100 st. gdzie 105 to temp. graniczna dla tego procka (nie są to pojedyncze skoki tylko raczej okresowe zmiany).
Laptop był czyszczony (miesiąc temu) / pasta nie wymaga wymiany / 3 miesiące temu wykonywałem formatowanie systemu, które też nie przyniosło spodziewanych efektów.
Wymieniany był również dysk (z powodu zwieszania się systemu przy jednocześnie zapalonej lampce pracy dysku) a jednak to też nie przyniosło rezultatów - przy zwiększonym obciążeniu laptop ciągle ma tendencję do "zwisów".
Problem najprawdopodobniej stanowi oprogramowanie - podpięty był zewnętrzny system i przeprowadzony na nim pomiar temp. - na pełnym obciążeniu trzymała się na poziomie 75-80 st.
Czy jedynym sensownym wyjściem jest ponowny format systemu czy macie inny pomysł? Jakimi programami warto zeskanować system w ramach alternatywy
Z góry dzięki za odpowiedzi