Cokolwiek wybierzesz, jako pośrednika ruchu między Tobą, a serwerem docelowym, będzie w stanie monitorować Twoją transmisje.
TOR to nic innego, jak sieć serwerów PROXY, między którymi są połączenia organizowane w sposób, który utrudnia wykrycie źródła. Łącząc się przez sieć TOR możesz wypaść węzłem, który jest w Polsce, ale równie dobrze możesz wyskoczyć w Nowej Zelandii.
Zakładając, że łączysz się przez jakieś darmowe proxy,
ZAWSZE używaj protokołu
https. Dodatkowo
ZAWSZE sprawdzaj, kto jest wystawcą certyfikatu i czego ten certyfikat dotyczy.
Teraz trochę teorii (w skrócie)
W przeglądarce wpisujesz
https://jakis_serwer.com.pl. Przeglądarka nawiązuje połączenie ze zdalnym serwerem i szyfruje ruch kluczem publicznym serwera
https://jakis_serwer.com.pl. Wszystkie dane są szyfrowane i tylko posiadacz klucza prywatnego może je odszyfrować. W tym wypadku jest to serwer i wszystko jest ok. Nawet jak łączysz się przez PROXY, to widać tam zaszyfrowane dane, więc są w miarę bezpiecznie przesyłane między dwoma punktami Twoją przeglądarką i serwerem.
Serwer PROXY może Ci zrobić niespodziankę i rozszyfrowywać Twoją sesję i wówczas dane przechodzą przez PROXY w formie jawnej.
Działa to w ten sposób, że przy połączeniu https, Twoje przeglądarka nie łączy się bezpośrednio z serwerem docelowym, mimo, że wszystko na to wskazuje. Twoje połączenie jest przechwytywane przez serwer PROXY i szyfrowane do Ciebie kluczem publicznym serwera PROXY. Dalej PROXY łączy się do serwera docelowego też przez https.
Wówczas właściciel/operator/administrator PROXY ma dostęp do nieszyfrowanych danych przechodzących przez PROXY.
Przez powyższe należy sprawdzać, czy certyfikat, którym szyfrowane jest połączenie jest faktycznie certyfikatem serwera, do którego chcesz się połączyć.
Pierwszym objawem rozszywania https może być informacja w przeglądarce, że certyfikat nie jest zaufany lub jest wystawiony przez niezaufanego wydawcę.
W takim przypadku nie powinieneś logować się do jakiejkolwiek strony, banku, FB itd. Twoje dane logowania mogą być łatwo przechwycone i wykorzystane w celach nie do końca właściwych.