Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sony A7 + 28-70mm - czy warto?

18 Sty 2015 00:22 2247 3
  • Poziom 10  
    A7 + 28-70mm - w tej chwili mozna kupic za 5300 zł. Czy ma to sens, czy może lepiej coś tańszego (nie FF) plus porządne, jasne szkło (tylko co)? Czy jest coś o dobrym stosunku jakość/cena i podobnej jakości co A7? Wiem, że to tylko ciemny kit, ale wysokie iso w A7 nie jest problemem podobno, plus nie stać mnie na A7 + jasne szkło do niego (bo ceny imho są z kosmosu - szczególnie w porównaniu do obiektywów z lusterkowych systemów).

    - Interesują mnie tylko bezlusterkowce + te większe matryce (>= aps-c).
    - Robię zdjęcia uliczne, wyjazdowe, głównie naturalne światło zastane.
    - Obrabiam prace w PS i czasem RAW-y w Lightroomie.
    - Używam zazwyczaj jednego obiektywu (na wyjazdach, ale do tego właśnie ten aparat ma służyć). Zależy mi na AF, więc adaptery na razie odpadają (kiedyś może do jakiejś starej stałki, ale to już inny temat).
    - Skupiam się na jakości obrazu, ergonomia ma dla mnie drugorzędne znaczenie (nawet nie muszę mieć EVF).
    - W optyce niekoniecznie zwracam uwagę na aberracje, rozmycie w rogach, winietowanie i inne niedoskonałości - raczej interesuje mnie "klimat" obrazu - kolory, bokeh...
  • Poziom 39  
    Nie ma sensu wydawanie 4/5 kasy na puszkę i 1/5 na obiektyw (według cen nominalnych). 28 mm to nie jest szeroki kąt. 3.5-5.6 to nie jest światło. Nawet za ten tani obiektyw możesz mieć 2-3 dobre stałki f1.8 lub 1 f1.4. Chyba, że zakup dobrego obiektywu jest w niedalekich planach.
    Alternatywy to ja za bardzo nie widzę jeśli ma być bez lustra.
    Bardzo dobra puszka to niewiele gdy system jest bardzo ograniczony. Chyba, że rzucisz się na Zeissa 24-70 2.8 T - to ma sens.
  • Poziom 10  
    Dzięki za opinię. Oczywiście najchętniej wydałbym jak najwięcej na dobre szkło, a za to, co zostanie kupił jakąś tańszą puszkę, ale mam wątpliwości czy w ogóle warto inwestować na razie w jakiś lepszy obiektyw z bezlusterkowych systemów (być może tak - nie znam się na nich, ale na oko te szkła wydają się być w większości za wysoko wycenione).

    Może powinienem właśnie zacząć od drugiej strony - czy istnieje jakieś porządny zoom, sensownie wyceniony, wśród bezlusterkowców? Body zawsze jakieś się dobierze...

    Niestety body to musi być bezlusterkowiec (lustrzankę ze stałką już mam, ale na niektórych typach wyjazdów po prostu się nie sprawdza). Do tego potrzebuję porządnego zooma (nie musi być duży zakres, ale zmienna ogniskowa to dla mnie priorytet w plenerze).

    Jeszcze co do 28-70mm, to chyba nie jest takie straszne szkło jak na kita. Ciekawe porównanie z Zeissem 24-70mm: http://www.dpreview.com/forums/post/53341796
    Wiadomo, trochę głupio montować taką "ciemnię" do FF - to raczej coś na przeczekanie, może za pol roku / rok pojawi się coś sensownego i taniego.. (wątpię)
  • Poziom 39  
    To nie test to jest zagadka :). Wiadomo że przy dobrym oświetleniu. jeśli nie oczekujemy rozmycia i wsparcia AF przez jasną optykę to różnica między ciemnią a "jaśnią" jest niewielka.
    Pracowałem cały dzień Zeissem a potem kupiłem Canona 24-70 2.8L i to jest ta sama klasa. Gdyby to było APS można by kupić Sigmę z serii Art ale z FF czarno widzę :).
    Jeśli chodzi o czekanie na dobry i tani obiektyw Sony lub zaawansowany obiektyw do bezlusterkowca w normalnej cenie to większa nadzieja, że Canon lub Nikon zacznie robić bezlusterkowce FF kompatybilne z aktualnym systemem :).