Podaję efekty porad Kolegi WSI, który reanimował moją drukarkę choć już bez koloru i głowicy PGBK, która nigdy nie będzie drukowała.
Wyniki pomiarów mojej głowicy:
VHT - czarna ramka
LV +3,3V - czerwona ramka
LV GND - zielona ramka
LV Clock - fioletowa ramka
LV Latch - niebieska ramka
LV Clock - LV GND: 19,30 kOhm, 19,32 kOhm.
LV Latch - LV +3,3V: 19,27 kOhm, 19, 26 kOhm.
Po włożeniu mojej głowicy do IP4800 błąd B200 i blokada karetki. Dopiero wyjęcie wtyczki i włączenie POWER po otwarciu wcześniejszym klapy pozwoliło wyjechać karetką z głowicą.
Po włożeniu głowicy oryginalnej z IP4800 drukarka zaczęła drukować normalnie czyli bez koloru żółtego (tylko żółty pokazała pusty choć był pełny).
Włożenie mojej głowicy do mojej drukarki MG5350 z powrotem nie pokazuje błędu i drukuje na biało...
OPIS KOLEGI WSI:
LV Clock i LV Latch nie są zerwane - to nie tu jest problem, zostaje "ten trzeci" - VHT.
Ale dzięki temu już nie ma wątpliwości co się dzieje, są dwa uszkodzenia:
- zwarcie w głowicy z jednego z obwodów HV (dlatego B200 w iP4800)
- uszkodzona płyta główna w MG5350 (nie widzi zwarcia w głowicy) padnięty HV monitor? (powinien zgłaszać B200).
Można poszukać zwarcia pomiędzy liniami VH (żółte) a VHT (czerwone):
W sprawnej głowicy jest pomiędzy nimi od ~500k Ohm (głowica z tuszem) do 3-5M Ohm (sucha głowica, kilka miesięcy bez tuszu).
Jeśli na którejś będzie ~70k Ohm lub mniej to na pewno uszkodzenie.
Zwarcie może być również pomiędzy dowolnymi parami ramek żółtych (te same wartości oporu co wyżej).
MOJE WYNIKI POMIARÓW:
Wg oznaczeń na załączonej fotce pomiary wychodzą mniej więcej tak:
X-1,2: 550 kOhm, X-3,4: 4,5 MOhm, X-5,6: 4,3 MOhm, X-7,8: 78 OHM, X-9,10,11,12,13: 4,4 MOhm.
1,2-3,4 ok. 0,8 MOhm, 1,2-5,6 ok. 0,6 MOhm, 1,2-7,8 ok. 550 kOhm, potem 4,4 MOhm (czasem wartości zmieniały się, może tusz przysychał?), 1,2-9,10,11,12,13 ok.0,7 MOhm,
3,4-5,6 ok. 0,6 MOhm, 3,4-7,8 ok. 3 MOhm, 3,4-9,10,11,12,13 ok. 500 KOhm.
5,6-7,8 ok. 2 MOhm, 5,6-9,10,11,12,13 ok. 450 kOhm.
7,8-9,10,11,12,13 ok. 1 MOhm.
OPIS WYNIKÓW KOLEGI WSI:
Tak, te pomiary, które wykonałeś wyjaśniają sprawę.
Jeśli masz dostęp do taśmy izolacyjnej to możesz jeszcze sprawdzić, czy głowica drukuje kolorami (wydruk testu dysz) po zaklejeniu pinów jak na zdjęciu niżej:
Żeby nie było wątpliwości, to przebice jest na głowicy PGBK (konkretnie na A_HV_GND).
Po zastosowaniu się do zaleceń Kolegi WSI otrzymałem wydruk jak poniżej:
Kolega WSI:
Atrament PGI-525 na tej głowicy już raczej nigdy nic nie wydrukuje.
Zaklejenie musi pozostać, bo inaczej cały prąd z pinu VHT będzie spływał do masy styków HV dla głowicy PGBK.
I to z powodu braku prądu na pinie VHT nie było drukowania kolorów Wink
Jakiś pojemnik musi być w tym miejscu, aby drukarka widziała chip i jego światełko. Można używać pustego pojemnika i przekładać nowe chipy z tuszów "po 3 zł", można kupić reseter (za drogo - 50 zł - nie zwróci się), ewentualnie można wyłączyć monitor stanu tuszu dla PGBK (chociaż tego nie polecam, bo wtedy dzieją się dziwne rzeczy z pracą modułu czyszczącego).
Jak teraz drukować bez PGBK?
Na jeden z trzech sposobów:
- drukowanie z wykorzystaniem automatu odwracającego
- drukowanie bez obramowań na papierze zwykłym (bardzo powolne)
- drukowanie z ustawieniami dla papierów fotograficznych lub papieru wysokiej rozdzielczości
(Można zapisać własne ustawienia w sterowniku drukarki i ustawić je jako domyślne).
(W kopiarce wystarczy ustawić automat odwracający/drukowanie dwustronne).
Drukarka drukuje do dzisiaj bez głowicy PGBK, ale wg ustawień w sterowniku zaleconych przez Kolegę WSI, mam wydruki czarne z tuszu CLI-526BK tyle, że nie tak czarne, a nieco blady czarny. Ale drukarka "żyje", a to najważniejsze za co raz jeszcze podziękowania KOledze WSI za pomoc.
Problem rozwiązany