Proszę pomóżcie! :<
Jestem w trzeciej klasie LO, za 82 dni mam maturę i dalej nie wiem co wybrać jeżeli chodzi o studia.
Interesuję sie trochę elektroniką, ale tak de facto to interesuje się wszystkich (ekonomia, finanse, księgowość (seriously...), itd... )
W 2. klasie liceum zostałem finalistą Olimpiady Fizycznej więc już od dawna mam studia w Polsce "załatwione". Kandydowałem również na elecktronikę (Electronic Engineering) na Oxford (niewiele zabrakło ale sie nie udało), Edenburg (czekam na decyzję) oraz Manchester (zostałem przyjęty pod warunkiem określonego wyniku z matury).
I teraz mam dylemat: studia na Manchester (matma napisana na 90% to nie taki problem, więc mam duże szanse się dostać) to wydatek (samo czesne, dzisiejszy kurs funta) 205 tyś złotych (wraz z kosztami utrzymania to ponad 400 tyś. złotych). Bardzo duże pieniądze... Jeżeli nie jestem tak 100% przekonany do kierunku studiów (raczej na 90% będę zadowolony z wyboru kierunku) i najważniejsz po studiach wracam do Polski (na 100%) to czy jest waszym zdaniem warto? Myślicie, że z punktu widzenia późniejszych zarobków to opłacalne?
Jestem w trzeciej klasie LO, za 82 dni mam maturę i dalej nie wiem co wybrać jeżeli chodzi o studia.
Interesuję sie trochę elektroniką, ale tak de facto to interesuje się wszystkich (ekonomia, finanse, księgowość (seriously...), itd... )
W 2. klasie liceum zostałem finalistą Olimpiady Fizycznej więc już od dawna mam studia w Polsce "załatwione". Kandydowałem również na elecktronikę (Electronic Engineering) na Oxford (niewiele zabrakło ale sie nie udało), Edenburg (czekam na decyzję) oraz Manchester (zostałem przyjęty pod warunkiem określonego wyniku z matury).
I teraz mam dylemat: studia na Manchester (matma napisana na 90% to nie taki problem, więc mam duże szanse się dostać) to wydatek (samo czesne, dzisiejszy kurs funta) 205 tyś złotych (wraz z kosztami utrzymania to ponad 400 tyś. złotych). Bardzo duże pieniądze... Jeżeli nie jestem tak 100% przekonany do kierunku studiów (raczej na 90% będę zadowolony z wyboru kierunku) i najważniejsz po studiach wracam do Polski (na 100%) to czy jest waszym zdaniem warto? Myślicie, że z punktu widzenia późniejszych zarobków to opłacalne?