A fachowiec powie sory, bo diagnoza nie działa. Usterka szyny komunikacyjnej samej w sobie.
Może być kilka przyczyn na raz. Wilgoć w kasecie, kostki, wiązka, etc. w ostateczności workshop stop i brak zezwolenia na start.
Zdarza się jak kierowcy szukają na własną rękę, to okazuje się, że nie wiadomo co było.
Albo co gorsza porobią jeszcze gorzej - raz tak miałem.
Niesamowicie upierdliwy temat.