Witam wszystkich użytkowników forum. Tydzień temu przestały mi się uruchamiać niektóre programy. Jak się przyjrzałem sprawie bliżej okazało się, że wszystkie były zainstalowane na tej samej partycji. Próbowałem otworzyć tą partycje w widows - zero możliwości eksploracji, komunikat o błędzie, propozycja formatu.
Oddałem dysk do znajomego informatyka - jak się okazało system zawirusowany jakby miał AIDS; wirusy poczyniły na tyle zniszczeń w sektorach danych, że nie udało się ich odzyskać. Na szczęście nie miałem tam nic ważnego, czego stratę bym mocno odczuł. Zaalarmowało mnie to jednak na tyle, że zastanawiam się nad zakupem licencji na pełną wersję jakiegoś porządnego av.
Do tej pory korzystałem z darmowej wersji AVG 2015 - jak się okazało nie wystarczyło to, żeby się ustrzec przed zagrożeniami płynącym z sieci.
I tutaj pojawia się moje pytanie. Czy ktoś kto zna się na programach AV mógłby mi polecić jakiś porządny, na którym się nie zawiodę tak jak na AVG? Ewentualnie, czy ktoś mógłby polecić mi jakiś solidny ranking/recenzje programów tego typu? Zależy mi bardziej na opinii znawcy niż komentarzy typu "ja mam xxx i do tej pory nie miałem problemów", na których nie można do końca polegać.
Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
Oddałem dysk do znajomego informatyka - jak się okazało system zawirusowany jakby miał AIDS; wirusy poczyniły na tyle zniszczeń w sektorach danych, że nie udało się ich odzyskać. Na szczęście nie miałem tam nic ważnego, czego stratę bym mocno odczuł. Zaalarmowało mnie to jednak na tyle, że zastanawiam się nad zakupem licencji na pełną wersję jakiegoś porządnego av.
Do tej pory korzystałem z darmowej wersji AVG 2015 - jak się okazało nie wystarczyło to, żeby się ustrzec przed zagrożeniami płynącym z sieci.
I tutaj pojawia się moje pytanie. Czy ktoś kto zna się na programach AV mógłby mi polecić jakiś porządny, na którym się nie zawiodę tak jak na AVG? Ewentualnie, czy ktoś mógłby polecić mi jakiś solidny ranking/recenzje programów tego typu? Zależy mi bardziej na opinii znawcy niż komentarzy typu "ja mam xxx i do tej pory nie miałem problemów", na których nie można do końca polegać.
Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam