Witam wszystkich forumowiczów.
Posiadam Mitsubishi Outlander 2007 2.0 DiD.
Od pewnego czasu pojawił się problem z odpalaniem na zimnym silniku. Robi takie wrażenie jakby nie dostawał odpowiedniej dawki paliwa. Kręci i nie może zaskoczyć.
Próbując to rozwiązać, pomyślałem, że mogą to być świece. Jednak okazało się, że świece są w porządku, lecz pomimo tego wymieniłem je na nowe. Problem nie zniknął.
Kolejny krok to wymiana przekaźnika podgrzewania świec. Problem dalej istnieje.
Udałem się więc do "specjalisty", który sprawdzając to na komputerze wgrał mi nowe mapy startowe i ustawił większą dawkę startową. Po tym wszystkich zmianach i naprawach nic się nie zmieniło. Wtedy mechanik stwierdził, że na pewno jest to wina pompy paliwa. Zakupiłem pompę paliwa i ją wymieniłem.
Jednak jak się pewnie domyślacie, problem nie zniknął
Może ktoś z Was miał już taki problem i wie jak to rozwiązać.
Dzięki z góry za odpowiedzi,
Daro.
Posiadam Mitsubishi Outlander 2007 2.0 DiD.
Od pewnego czasu pojawił się problem z odpalaniem na zimnym silniku. Robi takie wrażenie jakby nie dostawał odpowiedniej dawki paliwa. Kręci i nie może zaskoczyć.
Próbując to rozwiązać, pomyślałem, że mogą to być świece. Jednak okazało się, że świece są w porządku, lecz pomimo tego wymieniłem je na nowe. Problem nie zniknął.
Kolejny krok to wymiana przekaźnika podgrzewania świec. Problem dalej istnieje.
Udałem się więc do "specjalisty", który sprawdzając to na komputerze wgrał mi nowe mapy startowe i ustawił większą dawkę startową. Po tym wszystkich zmianach i naprawach nic się nie zmieniło. Wtedy mechanik stwierdził, że na pewno jest to wina pompy paliwa. Zakupiłem pompę paliwa i ją wymieniłem.
Jednak jak się pewnie domyślacie, problem nie zniknął
Może ktoś z Was miał już taki problem i wie jak to rozwiązać.
Dzięki z góry za odpowiedzi,
Daro.