maszan napisał: piotrek power mosiezna wkrec do oporu i wykrec o 1/2 max 1 obr.Wkrec nagrzany silnik na 3000 i skrecaj srube na wezu az bedzie moment spadku obr - o d tego momentu odkrec o 1/2 do 3/4 obr i zostaw na razie.Potem wolne obroty wyreguluj sruba z boku reduktora :ta szara plastikowa radelkowana .Skrecasz az obr zaczna spadac (zaznacz sobie w ktorym momencie obr zaczely spadac) , potem zacznij odkrecac obr zaczna rosnac a potem znow spadac(za bogato).Od tego miejsca krec w druga strone aby uzyskac max wolne obr czyli musisz zlapac polowe miedzy tymi 2 skrajnymi momentami.Reszta czyli moc, spalanie regulujesz sruba na wezu krecac o kilka stopni registrem.
Dziękuję za wszelkie porady i wskazówki.
Może przedstawię moje obserwacje.
Silnik u mnie trzyma obroty 850rpm, jakby nie regulował to większych obrotów nie da się uzyskać, natomiast jak obroty spadają wówczas silnik zaczyna falować.
Jak reaguje na regulacje.
Mianowicie:
Register odkręcony o 2 obroty.
Mosiężna dokręcona do końca.
Plastikowa o ok. 8 obrotów.
Silnik nagrzany, chodzi równo, przykręcam register o 0,25 obrotu, silnik zaczyna falować, wchodzi normalnie na wysokie obroty ale na wolnych obrotach pracuje nierówno, po większym skręceniu registera o 0,75 obrotu gaśnie.
Jednak jeżeli skręcam o 0,5 obrotu register i jednocześnie wykręcę o 2 obroty plastikową, silnik chodzi równo, wchodzi dobrze na obroty. W tym momencie mam wykręconą plastikową 10 obrotów, i register 1,5 obrotu. Teraz zostawiam już w spokoju register i kręcę plastikową i mosiężną.
Efekt jest następujący.
Przy skręcaniu plastikowej silnik zaczyna chodzić nierówno, wówczas odkręcam mosieżną i obroty się stabilizują, i tak wkręcam o 2 obroty plastikową i aby silnik nadal pracował równo muszę o 2,5 obrotu wykręcić mosiężną. Później mogę skręcić plastkiową o kolejne 2 obroty i aby ustabilizować pracę silnika mosiężną wystarczy odkręcić już tylko o 0,5 obrotu. Tak więc z ustawień jakie miałem wcześneij kiedy mi wyszło spalanie 9,5l tj. register 2 obroty, plastikowa 9 obrotów, mosiężna 0,5 obrotu, ustawiłem register 1,5 obrotu, plastik 6 i mosiężna 3obroty. W tym momencie, jak wystarczy skręcić mosiężną o 0,25 to silnik zaczyna chodzić nierówno, bądź też jak się ją wykręci o 0,5 obrotu to także zaczynają falować obroty. Jednak że przy tym ustawieniu mogę dowolnie kręcić registerem (śrubą na wężu) i silnik nie zmienia obrotów na biegu jałowym, mogę go nawet wkręcić do oporu z wykręceniem 0,5 obrotu i chodzi dobrze tylko po jak dodaje gazu to nie nabiera obrotów. Zrobiłem tak jak mi radziłeś, 0,5 obrotu od momentu jak obroty przy 3tys zaczynają spadać. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że przy wcześniejszym ustawieniu jak skręcałem register to silnik gasł, a teraz nie gaśnie, więc nie mam pojęcia dlaczego.
Miałem reduktor BRC w unie. Tylko tam miałem okazje pokręcić z analizatorem, i póśniej już mogłem kręcić bo wiedziałem ile co wkręcić i jak się zmienia skład mieszanki. A tu nie mam pojęcia i tak kręce dopiero tankuje gaz do pełna i sprawdzam ile mi pali, jeszcze gaz nie zawsze jednakowo odibije na stacji. Jak narazie wyszły mi spalania 10l 70%trasa 30%miasto z trzymającym hamulcem, nastęnie 9,7l 60%trasa 40%miasto w połowie dystansu z trzymającym hamulcem, i ostatnio 9,7l 90%trasa 10%miasto już bez trzymającego hamulca. Dlatego też postanowiłem pokręcić inaczej. Zobaczymy co teraz wyjdzie, tylko teraz chyba z 20min kręciłem tymi śrubkami, sprawdzałęm jakie silnik ma przyspieszenie i głównie po mieście na dodatek zimno -15st.C i dość szybko przełączałem na gaz. Więc gdyby teraz mi wyszło 10l to można uznać to spalanie jak najbardziej za normalne, gożej jak mi wyjdzie 15l