Witam ponownie forumowiczów.
Problem jak w temacie.
Chłopaki z warsztatu (mniejsza jakiego) wymieniali w BMW E87 przetwornice Xenona.
Nie wiadomo dlaczego i jak(???) doprowadzili do powolnego rozładowania akumulatora. Po naładowaniu i odpaleniu okazało się, że radyjko żyje, ale bez dźwięku.
Z radyjka idzie wszystko do wymienionego w temacie wzmacniacza, który uruchamiany jest światłowodem z radia. Sygnał jest ok, Mosfety zasilające sprawdzone. Procesor nie uruchamia wzmacniacza mimo odebranego sygnału, jak i również sam nie wysyła sygnału powrotnego (wszystko światłowodem), po prostu nie wstaje.
Zasilania posprawdzane na 100%.
Siedzi tam pamięć 24LC16 i wygląda na to że się posypała.
Moje pytania:
- Czy ktoś posiada wsad od tego wzmacniacza do tej pamięci?
- I czy faktycznie może to być to, czy szukać czegoś innego?
Problem jak w temacie.
Chłopaki z warsztatu (mniejsza jakiego) wymieniali w BMW E87 przetwornice Xenona.
Nie wiadomo dlaczego i jak(???) doprowadzili do powolnego rozładowania akumulatora. Po naładowaniu i odpaleniu okazało się, że radyjko żyje, ale bez dźwięku.
Z radyjka idzie wszystko do wymienionego w temacie wzmacniacza, który uruchamiany jest światłowodem z radia. Sygnał jest ok, Mosfety zasilające sprawdzone. Procesor nie uruchamia wzmacniacza mimo odebranego sygnału, jak i również sam nie wysyła sygnału powrotnego (wszystko światłowodem), po prostu nie wstaje.
Zasilania posprawdzane na 100%.
Siedzi tam pamięć 24LC16 i wygląda na to że się posypała.
Moje pytania:
- Czy ktoś posiada wsad od tego wzmacniacza do tej pamięci?
- I czy faktycznie może to być to, czy szukać czegoś innego?