Mało kto zdaje sobie sprawę z tego jak często jego sprzęt bywa dręczony przesterowaniami, do przesterowania może dochodzić także przy powiedzmy 'umiarkowanym' poziomie głośności,jak wiadomo widmo sygnału muzycznego jest bardzo złożone,pojawiają się tam dźwięki o częstotliwościach z całego pasma akustycznego(także ich harmoniczne),amplituda tych sygnałów także ma bardzo dużą dynamikę,zwłaszcza jeżeli nośnikiem jest CD/MD,zdarza się więc że chwilowa wartość amplitudy sygnału znacznie przekracza jego wartość średnią,kilka lub nawet kilkunaście razy,co powoduje wymuszenie oddania od kilkunastu do nawet kilkuset! razy większej mocy,mowa jest cały czas o wartościch chwilowych, trudno uniknąć wówczas zniekształceń, jedynym wyjściem jest więc w takiej sytuacji posiadanie wzmacniacza o jak największej rezerwie mocy,tylko taki wzmacniacz 'poradzi sobie' z sygnałem wejściowym o takim poziomie, i warto mieć wzmacniacz o mocy 100W,nawet gdybyśmy nigdy mieli jej nie wykorzystać,najlepiej zrobić próby odsłuchowe: dwa wzmacniacze-10W i 100W wysterowujemy tak aby na obciążniu uzyskać 10W mocy, to co usłyszymy będzie podsumowaniem(pomimo tego że wzmacniacz 100 ma minimum zniekształceń w okolicach 50%mocy max.)