Witam
Szukam osoby do naprawy lub pomocy w naprawie/podpowiedzi wentylatora EC.
Mam dwa wentylatory ebm papst.
R3G133-AE07-02
230V 43W
karta katalogowa:
http://c2.at.ua/_fr/1/EC-centrifugal-.pdf
<br>
Wentylatory kręcą po podłączeniu zasilania
(wydaje mi się, że nie powinny bez podania napięcia na przewody dodatkowe sterujące)
Sterowane są napięciem 1-10V DC podanym na przewód żółty.
Takie napięcie(10V) powinno układ wentylatora powinien sam podać na dodatkowy przewód wentylatora(czerwony),
jednak w jednym wentylatorze jest 0V a na drugim ok. 5V.
Na pierwszy rzut oka nie widać popalonych elementów na płytce.
Podejrzewam, że jest to kwestia uszkodzenia jakiegoś elementu przez nieodpowiednie podłączenie przed poprzedniego właściciela, gdyż ślady lutu są na przewodach sterowania- próba zasilenia i uszkodzenie...?
Mogę przesłać zdjęcia elektroniki dla zainteresowanych zleceniem lub pomocą.
Mogę wysłać kurierem w celu diagnozy i naprawy.
Kontakt na PW lub w tym temacie
Dodaję zdjęcia elektroniki:
Na piątym zdjęciu widać tranzystor(chyba), który wygląda na uszkodzony- brak napisu i lekkie wybrzuszenie.
WENT1
WENT 2
Na jednym elemencie z trzema nogami widać kod, może tego na zdjęciach nie widać, ale oba elementy są jakby spuchnięte i lekko brązowe na środku.
Na + i - mostka napięcie waha się poniżej 1V- była przerwa w obwodzie po zdjęciu z obudowy.
Przy zasilaniu na mostku jest ok 307V
Strona wtórna transformatora(D)- ok 50-70V (waha się)
Element podejrzany ma napięcia:
went1:
A 10v
B 0V
C 14V
went2:
A 11V
B 3-5V
C 14V
Na zdjęciu kolory to przewody regulacji obrotów:
NIEBIESKI GND
ZÓŁTY 0-10V regulacja obrotów potencjometrem
CZERWONY 10V (a jest to co wyżej pod B)
BIAŁY tacho
Wartości 0V i 3-5V pokrywają się z tym, co odczytuje miernikiem na przewodach wentylatora gdzie ma być 10V więc uważam, chyba słusznie, że ten element trzeba wymienić.
Szukam osoby do naprawy lub pomocy w naprawie/podpowiedzi wentylatora EC.
Mam dwa wentylatory ebm papst.
R3G133-AE07-02
230V 43W
karta katalogowa:
http://c2.at.ua/_fr/1/EC-centrifugal-.pdf
<br>
Wentylatory kręcą po podłączeniu zasilania
(wydaje mi się, że nie powinny bez podania napięcia na przewody dodatkowe sterujące)
Sterowane są napięciem 1-10V DC podanym na przewód żółty.
Takie napięcie(10V) powinno układ wentylatora powinien sam podać na dodatkowy przewód wentylatora(czerwony),
jednak w jednym wentylatorze jest 0V a na drugim ok. 5V.
Na pierwszy rzut oka nie widać popalonych elementów na płytce.
Podejrzewam, że jest to kwestia uszkodzenia jakiegoś elementu przez nieodpowiednie podłączenie przed poprzedniego właściciela, gdyż ślady lutu są na przewodach sterowania- próba zasilenia i uszkodzenie...?
Mogę przesłać zdjęcia elektroniki dla zainteresowanych zleceniem lub pomocą.
Mogę wysłać kurierem w celu diagnozy i naprawy.
Kontakt na PW lub w tym temacie
Dodaję zdjęcia elektroniki:
Na piątym zdjęciu widać tranzystor(chyba), który wygląda na uszkodzony- brak napisu i lekkie wybrzuszenie.
WENT1
WENT 2
Na jednym elemencie z trzema nogami widać kod, może tego na zdjęciach nie widać, ale oba elementy są jakby spuchnięte i lekko brązowe na środku.
Na + i - mostka napięcie waha się poniżej 1V- była przerwa w obwodzie po zdjęciu z obudowy.
Przy zasilaniu na mostku jest ok 307V
Strona wtórna transformatora(D)- ok 50-70V (waha się)
Element podejrzany ma napięcia:
went1:
A 10v
B 0V
C 14V
went2:
A 11V
B 3-5V
C 14V
Na zdjęciu kolory to przewody regulacji obrotów:
NIEBIESKI GND
ZÓŁTY 0-10V regulacja obrotów potencjometrem
CZERWONY 10V (a jest to co wyżej pod B)
BIAŁY tacho
Wartości 0V i 3-5V pokrywają się z tym, co odczytuje miernikiem na przewodach wentylatora gdzie ma być 10V więc uważam, chyba słusznie, że ten element trzeba wymienić.