Dziwna rzecz się stała. Zacznę od początku. Kilka dni temu po wystartowaniu systemu ekran był w niskiej rozdzielczości i informacja o nieudanym update DSR. Cokolwiek to miało znaczyć. Zrobiłem reset i wszystko wróciło do normy. Następnego dnia włączam komputer znowu jest niska rozdzielczość tym razem bez informacji o DSR. Robię reset, system się ładuje po czym zamiast ekranu "welcome" blue screen z tą informacją.
STOP: C000021a {Fatal System Error}
The initial session process or system process terminated unexpectedly with a status of 0x00000000 (0xc0000001 0x001005a8).
The system has been shut down.
No więc robię kolejny reset. Pytanie czy naprawić system? Zgodziłem się. Kolejny reset i znowu ten blue screen. Po następnym resecie już był czarny ekran bez żadnej informacji. Bios się nie pokazywał. Piknięcie z obudowy było jedno jak przy normalnym starcie ale ekran był czarny.
No więc pierwsze podejrzenie padło na kartę grafiki, ale jakby to była karta to bym chyba nie słyszał normalnego piknięcia z obudowy no ale dla potwierdzenia wymieniłem ją na moją poprzednią, ale to nic nie dało. Pomyślałem, że pewnie coś z płytą główną. Zrobiłem na koniec jeszcze coś co nawet nie brałem pod uwagę. Wyjąłem i włożyłem baterię. Ku mojemu zdziwieniu... Pomogło. System ruszył i wszystko jest ok.
Teraz moje pytanie. Co to było? Czy to padająca bateria którą trzeba będzie wymienić. Czy może to oznaka czegoś innego? Nie chcę aby się to powtórzyło.
STOP: C000021a {Fatal System Error}
The initial session process or system process terminated unexpectedly with a status of 0x00000000 (0xc0000001 0x001005a8).
The system has been shut down.
No więc robię kolejny reset. Pytanie czy naprawić system? Zgodziłem się. Kolejny reset i znowu ten blue screen. Po następnym resecie już był czarny ekran bez żadnej informacji. Bios się nie pokazywał. Piknięcie z obudowy było jedno jak przy normalnym starcie ale ekran był czarny.
No więc pierwsze podejrzenie padło na kartę grafiki, ale jakby to była karta to bym chyba nie słyszał normalnego piknięcia z obudowy no ale dla potwierdzenia wymieniłem ją na moją poprzednią, ale to nic nie dało. Pomyślałem, że pewnie coś z płytą główną. Zrobiłem na koniec jeszcze coś co nawet nie brałem pod uwagę. Wyjąłem i włożyłem baterię. Ku mojemu zdziwieniu... Pomogło. System ruszył i wszystko jest ok.
Teraz moje pytanie. Co to było? Czy to padająca bateria którą trzeba będzie wymienić. Czy może to oznaka czegoś innego? Nie chcę aby się to powtórzyło.