Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DtsHdmaster DDTrueHD analogowo z PC do amplitunera?

poetadoctus 02 Sie 2015 23:14 1044 4
  • #1 02 Sie 2015 23:14
    poetadoctus
    Poziom 2  

    Witam serdecznie. Po raz pierwszy korzystam z jakiegokolwiek forum także proszę o wyrozumiałość. Nawet nie wiem czy nie zaśmiecę forum, ale temat zbliżony także jeśli chodzi o mój problem myślę że dobrze trafiłem.
    Generalnie po spędzeniu kilkudziesięciu godzin na forum dowiedziałem się mnóstwo rzeczy w kwestii audio hd itp itd. co bardzo mi pomogło w skonfigurowaniu systemu grającego i wszystkim wam tutaj serdecznie dziękuję za zdobytą wiedzę.
    Nigdzie niestety nie potrafię znaleźć odpowiedzi na nurtujący mnie jeden problem.

    Otóż posiadam starowinkę Denon 3805. W PC wisi X-FI Platinuum. Połączone są ze sobą w dwojaki sposób. Kabelkiem cyfrowym jak i również analogowo. Do odtwarzania filmów zaprzęgłem ostatnio KODI, który świetnie przez spdif podaje dźwięki typu DTS czy DD. Amplituner bez problemu zajmuje się ich obróbką. Oczywiście dźwięk DTSHD Master, czy Dolby True HD poprzez SPDIF nie jest odtwarzany, tylko jego core, czyli zwykłe DTS itd.
    Amplituner nie posiada wejść HDMI, jak i oczywiście najnowszych dekoderów. Z tego co czytam ponoć możliwym jest przesłanie DTS HD master itd bezpośrednio z PC połączeniem analogowym do amplitunera. Niestety nigdzie nie znalazłem odpowiedzi jak to zrobić.
    Ktoś gdzieś napisał że Powerdvd potrafi zdekodować najnowsze formaty i wypuścić już analogowo na głośniki, ale po sprawdzeniu kilkunastu plików z takowym dźwiękiem w power dvd 8 i powerdvd 13 nic nie słychać. Może to kwestia że odpalam piki mkv, a nie bezpośrednio z płyt (nie posiadam w PC takowego odtwarzacza), obraz leci bez zarzutów, niestety w głośnikach cisza. W przypadku odtwarzania w KODI. po wyłączeniu opcji dekodowania na zewnętrznym urządeniu i ustawieniu po prostu na głośniki 7.1 dźwięk jest, ale czy to jest ten DTSHD Master, czy jakiś programowy wynalazek to nie wiem, bo nie ma tego jak sprawdzić. Czy Kodi w takim przypadku wysyła mi DTSHD analogowo na głośniki, czy raczej jakąś atrapę???
    Jeśli chodzi o różnicę w odsłuchu powiedziałbym że jest bardzo podobnie, z lekką przewagą jeśli jednak dźwięk idzie cyfrowo. Głośniki to Harman Kardon HKTS 9, także żaden szał.Teoretycznie dużo lepiej powinien brzmieć dźwięk DTSHD Master, ale biorąc pod uwagę że jest puszczony analogowo (o ile jest), to i tak X-FI zajmuje się jego obróbką więc tyle o ile może brzmieć to gorzej ze względu na marność karty.
    W każdym bądź razie proszę o odpowiedź czy da się programowo zdekodować najnowsze audio i wypuścić już bezpośrednio po analogu na głośniki? A może zostaje mi tylko kupić nowszy amplituner i połączyć z PC przez hdmi?
    Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    0 4
  • #2 05 Sie 2015 16:49
    marcin.waski
    Poziom 23  

    Jeśli posiadasz kartę dźwiękową obsługującą analogowe 7.1 to bez najmniejszego problemu obróbką D/A DTS-MA HD itp. zajmie się pokładowy dekoder Kodi. Wielkich zniekształceń nie będzie, bo przecież w ten sposób działają systemy kinowe (procesor Dolby + wzmacniacze / monobloki dla każdego kanału).
    Amplituner Denon AVR-3805 przyjmie i odtworzy wszystko co mu podasz na analogowe wejścia "dyskretne" 7.1 (Ext. In). Sam procesor dźwięku kinowego w tym amplitunerze nie ma obsługi DTS-MA HD itp., więc obróbką takich strumieni musi się zająć zewnętrzny dekoder (w Twoim wypadku Kodi i odpowiednia karta dźwiękowa). Złącza cyfrowe Denona przyjmują standardowo 5.1, więc wbudowany w amplituner procesor Kina Domowego sztucznie podniesie Ci te dwa dodatkowe kanały do 7.1 sumując i różniczkując ścieżki kanałów frontowych i surround.
    Jeśli chcesz mieć prawdziwe 7.1 Master Audio HD to tylko z odtwarzacza BD i dedykowanego amplitunera 7.1 Master Audio HD oraz oryginalnych materiałów na nośnikach BD z odpowiednią ścieżką DTS-MA HD itp.
    Sam zakup napędu Blu-Ray do komputera nic nie da, ponieważ natkniesz się na szereg "szlabanów" związanych z restrykcjami odtwarzania takich materiałów na urządzeniach typu "PC" (jeszcze większe są podczas używania nagrywarki BD - JAVA nie przepuszcza nawet tak starego tytułu jak "Wyścig z czasem" - oryg. "In Time"). Nawet znalezienie odpowiedniego dekodera 7.1 przysporzy Tobie nie małych problemów (nic dziwnego, że słyszałeś ciszę przy obsłudze pokładowych odtwarzaczy) - pozostaje jeszcze pozbycie się różnicy czasowej między dźwiękiem a obrazem, które jak wiadomo są przetwarzane poprzez inne procesy i urządzenia... ;-)
    -Osobiście nie spotkałem się jeszcze z dobrze zakodowanym dźwiękiem powyżej 5.1 w kontenerach typu .MKV, więc moim skromnym zdaniem albo prawdziwe 7.1 z płyt BD i odpowiedniego sprzętu (tylko i wyłącznie za pomocą złącza HDMI) albo szkoda sobie zawracać głowę systemem 7.1 z kompa...
    Ja również mam podobną sytuację Kodi z Media Center i amplituner Pioneer VSX-2016AV (7.1 bez DTS-MA HD).

    Dodano po 1 [godziny] 12 [minuty]:

    To też może się Tobie przydać:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2990653&highlight=

    0
  • #3 06 Sie 2015 09:29
    poetadoctus
    Poziom 2  

    Witam.

    Jestem niezmiernie dźwięczny ;) i bardzo serdecznie dziękuję Ci za konkretną odpowiedź. Wiele mi to rozjaśniło i mniej więcej już wiem jak to funkcjonuje.
    Generalnie to pod ampli podpięty mam system głośników 5.1. Układ pomieszczenia niestety nie za bardzo pozwala mi na na dodatkowe 2 głośniki, także sobie darowałem. Niebawem będę miał jednak okazję, aby odwiedziły mnie dwa dodatkowe głośniki i na pewno nie zawaham się ich użyć, aby przeprowadzić odsłuchy testujące :).
    Tak się zastanawiam, bo generalnie pełnowartościowe DTS MA-HD to 7.1. Jeśli mam w Kodim wybrany system głośników 5.1, to po prostu nie słyszę tego co byłoby jeszcze w tych dwóch dodatkowych głośnikach, czy może jest to w jakiś sposób rozkładane na te 5 głośników? A może powinienem wybrać w ustawieniach Kodi opcję 7.1 mimo ze takowych nie posiadam, aby to wszystko dobrze zafunkcjonowało. To już pewnie kwestia zabawy i testowania, ale to jak przytargam na chatę dodatkowe dwa głośniki.
    Rozumiem, że skoro w moim przypadku obróbką zajmuje się Kodi + karta dźwiękowa (oczywiście mówimy tu o opcji odtwarzania analogowego), jej wymiana na coś konkretnego mogłaby zdecydowanie poprawić jakość dźwięku. Zastanawiam się, czy wymiana mojego X-FI na załóżmy jakiegoś Xonara dałaby widoczne zadawalające efekty. Jeśli tak to pytanie brzmi na jakiego :) - Asus tyle ich naprodukował, że głowa mała.

    "Złącza cyfrowe Denona przyjmują standardowo 5.1, więc wbudowany w amplituner procesor Kina Domowego sztucznie podniesie Ci te dwa dodatkowe kanały do 7.1 sumując i różniczkując ścieżki kanałów frontowych i surround" - rozumiem że mówimy tutaj o połączeniu Ampli z PC cyfrowo tak? Z PC kabelkiem cyfrowym na amplituner i jeśli miałbym podłączony system głośników 7.1 to wtedy zadziała to sztuczne podniesienie? Pytam bo nie wiem jakby się to miało mieć do analogowego podłączenia, o które głównie pytałem.

    Jeśli chodzi o osiągnięcie pełnego szczęścia, to nie widzi mi się kupowanie odtwarzacza BD i wymiany amplitunera z obsługą najnowszych gadżetów. Kolejny klocek do kolekcji. W kwestii takiego rozwiązania otrzymałem radę, aby kupić tylko jakiś porządy odtwarzacz BD z wyjściami analogowymi i podpiąć go pod ampli. Ponoć to zdecydowanie załatwiło by temat DTS MA HD.

    Do przeczytania... Pozdrawiam

    0
  • #4 06 Sie 2015 12:09
    marcin.waski
    Poziom 23  

    poetadoctus napisał:
    (...)pod ampli podpięty mam system głośników 5.1. (...)
    Tak się zastanawiam, bo generalnie pełnowartościowe DTS MA-HD to 7.1. Jeśli mam w Kodim wybrany system głośników 5.1, to po prostu nie słyszę tego co byłoby jeszcze w tych dwóch dodatkowych głośnikach, czy może jest to w jakiś sposób rozkładane na te 5 głośników? A może powinienem wybrać w ustawieniach Kodi opcję 7.1 mimo ze takowych nie posiadam, aby to wszystko dobrze zafunkcjonowało. (...)


    Zawsze ustawiasz w urządzeniach przetwarzających dźwięk tyle kanałów ile w rzeczywistości masz. Ustawienie większej ilości kanałów niż jest w rzeczywistości negatywnie wpłynie na ilość odtwarzanych szczegółów dźwiękowych, dlatego lepiej jest ustawić 5.1 przy systemie głośników 5+1, bo każda ścieżka trafia do odpowiedniego głośnika.
    Ustawienie 7.1 przy systemie głośników 5+1 wycina dwa kanały (idą w przysłowiowe powietrze - nie są uwzględniane przez procesor DSP przy Downmix-ie, czyli wklejaniu szczegółów tych dwóch ścieżek dźwiękowych).

    poetadoctus napisał:
    (...)Rozumiem, że skoro w moim przypadku obróbką zajmuje się Kodi + karta dźwiękowa (oczywiście mówimy tu o opcji odtwarzania analogowego), jej wymiana na coś konkretnego mogłaby zdecydowanie poprawić jakość dźwięku. Zastanawiam się, czy wymiana mojego X-FI na załóżmy jakiegoś Xonara dałaby widoczne zadawalające efekty. Jeśli tak to pytanie brzmi na jakiego - Asus tyle ich naprodukował, że głowa mała. (...)


    Prawdę powiedziawszy każda karta dźwiękowa i podłączony do niej wzmacniacz przeniesie szersze pasmo niż najlepszy i najdroższy głośnik. Inna sprawa to jej zniekształcenia liniowe, itd. W tym wypadku ważniejsze jest zdekodowanie i obróbka w czasie rzeczywistym cyfrowego strumienia wielokanałowego Audio do postaci analogowej (dobre i w miarę świeże oprogramowanie). Hardware nawet dość leciwy poradzi sobie, jeśli będzie wiedział co ma z TYM zrobić ;-)

    poetadoctus napisał:
    (...)"Złącza cyfrowe Denona przyjmują standardowo 5.1, więc wbudowany w amplituner procesor Kina Domowego sztucznie podniesie Ci te dwa dodatkowe kanały do 7.1 sumując i różniczkując ścieżki kanałów frontowych i surround" - rozumiem że mówimy tutaj o połączeniu Ampli z PC cyfrowo tak? Z PC kabelkiem cyfrowym na amplituner i jeśli miałbym podłączony system głośników 7.1 to wtedy zadziała to sztuczne podniesienie? Pytam bo nie wiem jakby się to miało mieć do analogowego podłączenia, o które głównie pytałem. (...)


    Tak. Złącza cyfrowe koncentryczne (Coaxial) jak również optyczne (Tos-Link) są "sześcio-kanałowe" (5.1) - tak zostały zaprojektowane (może to się kiedyś zmieni...).
    Złącza analogowe dyskretne 7.1 w amplitunerze przyjmą to co dostaną na wszystkie 8-kanałów. Te wejście omija procesor dźwięku urządzenia, kierując sygnał bezpośrednio do końcówek mocy.

    poetadoctus napisał:
    (...)Jeśli chodzi o osiągnięcie pełnego szczęścia, to nie widzi mi się kupowanie odtwarzacza BD i wymiany amplitunera z obsługą najnowszych gadżetów. Kolejny klocek do kolekcji. W kwestii takiego rozwiązania otrzymałem radę, aby kupić tylko jakiś porządny odtwarzacz BD z wyjściami analogowymi i podpiąć go pod ampli. Ponoć to zdecydowanie załatwiło by temat DTS MA HD.


    Rzeczywiście to bardzo dobra rada, ponieważ dekodowaniem ścieżek 7.1 zajmuje się zewnętrzne urządzenie (odtwarzacz BD), wypuszczając je analogowo, a amplituner tylko wzmacnia je i wypuszcza na 7 kolumn + subwoofer :)

    0
  • #5 08 Wrz 2017 14:08
    poetadoctus
    Poziom 2  

    Witam ponownie, po około rocznej przerwie

    Po miesiącach testów, zmagań, poszukiwań pragnę zakończyć temat i nie zgodzić się z wieloma sprawami które krążą w internecie.

    Konretne pytanie w temacie posta, a więc podaję konkretną odpowiedź: tak można spokojnie zdekodować przeróżnego rodzaju ścieżki dźwiękowe za pomocą oprogramowania PC i wypuścić je analogowo do w moim przypadku amplitunera KD Denon 3805. Po kolei postaram się opisać jak to się u mnie odbywa. Oczywiście potrzebne jest odpowiednie oprogramowanie: osobiście używam do tego celu świetnego kombajnu multimedialnego którym jest JRiver, ale zamierzony cel udało się również osiągnąć z pomocą KODI. Osobiście jednak do gustu bardziej przypadł mi wspomniany JRiver. Odpalamy odpowiedni plik, a program robi swoje. Po odpaleniu pliku (najczęściej korzystam z kontenerów mkv) w programie bardzo łatwo sprawdzić wszelakie szczegóły dotyczące dźwięku który posiada plik źródłowy. W moim konkretnym przypadku dźwiękówka Asus Xonar Essence STX II połączona jest cyfrowo jak i analogowo z amplitunerem. Cyfrowo poprzez kabelek cyfrowy, a analogowo poprzez 8 kabelków 1RCA-1RCA. 2 z tych kabelków jak wspominałem w poprzednim poście to kable: MELODIKA 2xRCA-2xRCA PURPLE RAIN 1,5M (MD2R15). Kablami tymi połączone mam oczywiście kanały R i L. Pozostałe 6 kanałów połączone jest kablami 6x 1RCA-1RCA 1.0m Kruger&Matz. Kable do kanałów przednich zmieniłem kiedy do mojego świata audio dołączyły kolumny JBL Studio 280, które kupiłem pod kątem słuchania muzyki, ale oczywiście w filmach też robią swoje w porównaniu z satelitkami Harman Kardon HKTS9. Troszkę czasu spędziłem na odsłuchiwaniu ulubionych kawałków muzycznych na kabelkach Kruger&Matz jak i Melodice. Uważam że przy tych drugich jest lepiej, na pewno czyściej, większa scena i zajebisty głęboki pieszczący ciało, ale zarazem delikatny i nienachalny bas, którego przede wszystkim nie ma wtedy kiedy być nie powinno. Pragnę zaznaczyć tutaj, że łupanki mnie nie kręcą. To już nie te czasy, chociaż nie powiem że czasami wpadnie coś z dyskotekowych młodzieńczych czasów, więc jak tu nie podzielić się wspomnieniami z sąsiadami :), a jest się teraz czym podzielić. No ale tak naprawdę to co mnie jara. Uwielbiam słuchać Starego Dobrego Małżeństwa (kocham głos K. Myszkowskiego), kocham również Enigmę, Schillera, Massive Attack, Anię Dąbrowską, Anię Wyszkoni głównie z dorobkiem zespołu Łzy ,a soundtracki z Twin Peaks i Requiem For A Dream doprowadzają mnie do orgazmu. Kocham dźwięk fortepianu, pianina, uwielbiam słuchać coverów przeróżnych utworów w formie instrumentalnej zapodanych przez utalentowanego pochłoniętego w swym wykonaniu grajka. Są to drobne przykłady w całym morzu, a podaję je specjalnie ponieważ niektórzy mogliby coś źle zrozumieć kiedy mówię o wspaniałym pieszczącym uszy i ciało basie. No ale to tyle o samej muzyce (odtwarzacz Foobar, Output: ASIO STX II, pliki FLAC i WAVE) - jest naprawdę zajebiście.




    Wracajmy do tematu. Tak jak wspominałem pozostałych 6 kanałów używanych oczywiście tylko i wyłącznie w przypadku oglądania filmów, odtwarzanych ostatecznie na głośnikach HKTS 9 pozostało na kabelkach Kruger&Matz, ponieważ na pewno szkoda mi kasy, a i uważam że ich wymiana na inne nie wniosła by adekwatnej do ceny różnicy w dźwięku o ile w ogóle przy tej klasie głośnikach. Oczywiście podłączałem testowo satelitki kablami melodiki i nie byłem w stanie nic wyłapać, także tyle w tej kwestii.
    Wszystkie 8 kabelków wpięte jest w analogową sekcję Denona tzw EXT. IN. Amplituner został skalibrowany poprzez mikrofon do auto kalibracji. Po tej czynności już z ręki zmieniłem parę ustawień, bo auto kalibracja jednak nie jest do końca taka idealna, ale na pewno swoje robi głównie w kwestii umiejscowienia głośników względem głównego punktu odsłuchowego. Reszta zmian to kosmetyka. Podczas słuchania/oglądania amplik zawsze w trybie Pure Direct. Nie używam żadnych EQ i tego typu rzeczy. Karta dźwiękowa ustawiona jest również na najnormalniejszym trybie EQ. Nie ruszam suwaków, nic nie dodaję, nie zmieniam. Ma to grać tak jak jest u źródła i powiem Wam że jest miód. Nie ma potrzeby nic dodawać, czy ujmować.

    Cała kwestia rozchodziła się o to czy potrzebuję odpowiedniego sprzętu do zdekodowania dźwięków typu DTS HD Master, DD TRUE HD puszczonych z PC przez kabel HDMI, czy można to zrobić moim rozwiązaniem. Bardzo dużo czasu spędziłem na słuchaniu tylko i wyłączenie konkretnego głośnika (oczywiście odpowiedni materiał filmowy i najbardziej efekciarskie sceny :)). Chciałem wykluczyć kwestię tego, że w taki czy inny sposób w głośnikach nie leci coś zupełnie innego niż twórca miał na myśli. Pomimo pewności że mam dobry plik źródłowy, wyczytania informacji z programu że leci np. DTS HD Master 7.1, nie zapalała się złota lampeczka DTS HD MASTER na wyświetlaczu amplitunera, za co jak się okazuje niestety trzeba płacić sporo kasy, na szczęście nie ma takiej potrzeby. Po wielu godzinach spędzonych z różnymi fantastycznymi dźwiękowo scenami filmowymi, notowaniu co w danym czasie leci z jakiego głośnika, łatwo można było zauważyć że kanały grają swoje. Dźwięk z kanałów tylnych nie był jakimś tam echem kanałów przednich, czy dźwięk kanałów bocznych nie był jakimś odkształceniem kanałów tylnych, czy przednich. Grały róźne czyste dźwięki, które pokrywały się z tym co widać na ekranie. Można tutaj zdecydowanie stwierdzić że JRiver robi swoje i potrafi zdekodować konkretny format dźwięku i wypuścić dalej. Pozostawało pytanie czy robi to dobrze, lepiej, a może gorzej niż dedykowany do tego amplituner poprzez kabel HDMI. Odpowiedzi na to pytanie poszukałem wczoraj u znajomego, do którego wystarczyło zabrać wcześniej testowane materiały, a który to swoje kino domowe zbudował na dedykowanych do tego klockach. Nie pamiętam teraz dokładnie jaki sprzęt posiada, ale był to amplituner Harman Kardon w cenie około 3tysi z wbudowanymi wszelakimi dekoderami aktualnie występujących formatów dźwiękowych. Głośniki miał również podpięte w konfiguracji 7.1. 5.1 to był jakiś zestaw kina domowego Yamahy + dwie przednie kolumny to jakieś starawe, ale jare TONSILE. No cóż po odpowiednich porównaniach oczywiście nie było żadnej różnicy w kwestii tego co leci z głośników. Te same efekty w tym samym czasie, w tych samych głośnikach co u mnie. Co śmieszniejsze, uważam że u niego grało to duuuużo gorzej jakościowo. To już pewnie kwestia głównie akustyki pomieszczenia no i trochę w różnicy samego sprzętu, bo na pewno nie wydaje mi się żeby zależało to od układu dekodującego. Jeśli by tak było to przecież dedykowany amplituner z najnowszymi super dekoderami na pokładzie powinien zmiażdżyć JRivera. Tak jednak moi drodzy nie jest i to jest piękna i smutna prawda zarazem. Dla podsumowania tematu i zdobycia całkowitej pewności że jest dobrze, odpaliliśmy odpowiedniki filmów mkv, w oryginale na wypożyczonych płytach BLU-RAY. Film puszczony bezpośrednio z płyty za pomocą odtwarzacza BluRay podpiętego pod amplituner kolegi z rozświetlonym w tym przypadku pięknym symbolem dźwięku DTS HD MASTER brzmiał identycznie.
    Ostatecznie podsumowanie i wnioski wyciągniecie sami. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą.


    P.S.W poprzedniej mojej wypowiedzi wkradł się błąd. Otóż: "Filmy (w większości kontenery mkv) odpalam za pomocą odpowiednio skonfigurowanego JRiver również przy użyciu wyjścia ASIO"

    Format wyjścia jaki używam w JRiverze to KS, czyli popularny Kernel Streaming. Wszystko działa też prawidłowo przy użyciu WASAPI, ale uważam że dźwięk jest wtedy jakiś taki z deka inny, jakby przeleciał przez jakiś filtr. Ciężko stwierdzić czy lepszy, po prostu inny. Przy użyciu KS wg mnie gra to oryginalnie. Dlaczego o tym wspominam. A no dlatego ponieważ przy próbie odtwarzania za pomocą ASIO dźwięk działa nieprawidłowo. Nie grają wszystkie głośniki, główne dialogi lecą z tylnych głośników zamiast przednich. ASIO tego nie ogarnia. Czemu nie wiem, bo aż tak się nie znam. Za to do słuchania muzyki miód.


    P.S. 2 Dlaczego to wszystko? Krótka historia:

    Pierwsza karta dźwiękowa w PC którą jestem w stanie przytoczyć to SB Live 24, czy jakoś tak. Zestaw dwóch głośniczków do tego. Potem jakieś 2.1, a nawet i 5.1, ale wiecie głośniki 3cmx3cm do 100zł. Programowe rozbijanie 2.0 do 5.1 i takie tam zabaweczki. Ogólnie początki. Potem jakieś Geniusy 5.1 i już fajniej to grało, ale zawsze z czasem przychodził niedosyt. Po głębszym zainteresowaniu się tematem przyszedł czas na zakup amplitunera. Internetowa fora przyprawiały o ból głowy. Ceny sprzętów również, a i wybór. W ostateczności kierując się opiniami i różnymi tego typu sprawami padło na Denon 3805, który wyrwałem używany w swoim mieście, także miałem qpę szczęścia. Mam go już 3 lata i wszystko pięknie działa. Oczywiście na początku grał z wspomnianym zestawem Genius 5.1. Wtedy usłyszałem pomimo niskiej jakości głośników, że ten sprzęt robi swoje. Z czasem uzbierałem więć na HKTS 9. Po podłączeniu wara opadła. W póżniejszym czasie dotarło i zrozumiałem że jak muzyka to tylko stereo, więc po długich poszukiwaniach padło na JBL Studio 280 które udało mi się kupić w rewelacyjnej cenie za nówki.
    Także wiem że może i moja cała zabawa jest niepotrzebna i mija się z celem, ale kocham muzykę, potrafię ją poczuć i oddać się jej bezgranicznie.
    Za używanego Denona 3805 dałem 1000zł, a był to dla mnie duży wydatek, nie ot tak wyciągnałem tysia i jest :).
    Dlatego cała ta kwestia próby zbudowania że tak powiem nowoczesnego systemu, który to ogarnia dzisiejsze bajerki za pomocą PC i starego 3805. Jak wiadomo 3805 nie posiada HDMI co maksymalnie dawało mi możliwość puszczenia cyfrowo i zdekodowania dźwięku DTS I DD.
    Za to posiada on wspaniałą sekcję EXT. IN którą spróbujcie sobie znaleźć w nowoczesnym sprzęcie. Jak już znajdziecie cena Was powali :).
    Nie mogłem sobie pozwolić na żąglowanie sprzętem. Posiadłem Denona, a że strasznie podoba mi się jak gra, na jego filarze spróbowałem zbudować coś więcej no i zdecydowanie stwierdzam że się udało.
    Narazie jestem zaspokojony...

    Jeszcze raz wszystkiego dobrego i wytrwałości w dążeniu do celu życzę.

    0