logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zabezpieczenie stabilizatora 7805 diodą i bezpiecznikiem - czy warto?

marcinj12 02 Cze 2005 22:36 7079 7
REKLAMA
  • #1 1545809
    marcinj12
    Poziom 40  
    Posty: 3404
    Pomógł: 1024
    Ocena: 250
    Witam.
    Robię zasilacz do względnie drogiego urządzenia, więc chciałbym zminimalizować ryzyko jego ewentualnego uszkodzenia od strony zasilania.
    Ma ono być zasilane z 5V, przez układ zewnętrznego zasilacza, którego napięcie podaję na stabilizator 7805. I teraz pytanie: czy przed wejściem na stabilizator dać szeregowo diodę krzemową zabezpieczającą przed odwrotnym podaniem napięcia czy nie jest to konieczne? Podobnie bezpiecznik - myślałem o 1A (układ i tak nie pobiera więcej jak 500mA, z brzpiecznik pomoże gdyby jakimś cudem spalił sięstabilizator czy coś). Co prawda nie spotkałem się z takimi zabezpieczeniami, ale dioda kosztuje 30 groszy, bezpiecznik niewiele więcej, więc jeśli miałoby to poprawić bezpieczeństwo od strony zasilania to czemu nie...
    W instrukcji wyczytałem że 7805 ma zabezpieczenie przed zwarciem wyjścia i przegrzaniem, ale nie pisze nic o podaniu odwrotnego napięcia na wejście.

    Co o tym sądziecie?
    Załączniki:
    • Zabezpieczenie stabilizatora 7805 diodą i bezpiecznikiem - czy warto? 7805tmp.jpg (18.03 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 1545882
    tajwoj
    Poziom 26  
    Posty: 559
    Pomógł: 106
    Ocena: 102
    Hej,
    Ja tak zawsze robię.
    Pozdrowienia
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 1546105
    Dykus
    Poziom 27  
    Posty: 825
    Pomógł: 85
    Ocena: 42
    marcinj12 napisał:
    W instrukcji wyczytałem że 7805 ma zabezpieczenie przed zwarciem wyjścia i przegrzaniem, ale nie pisze nic o podaniu odwrotnego napięcia na wejście.

    Bo te układy takiego zabezpieczenia nie mają.
    Sam niedawno przez przypadek uszkodziłem w ten sposób stabilizator. Przy krótkotrwałym podłączeniu o odwrotnej polaryzacji źródła o stosunkowo niskiej wydajności prądowej (lub z zabezpieczeniem) prawdopodobieństwo uszkodzenia jest zdecydowane mniejsze, niż przy podłączeniu źródła o dużej wydajności - np. bezpośrednio transformator z mostkiem (te w TO-220 to nawet rozerwać potrafi :) ).

    Możesz zrobić tak jak narysowałeś, lub diodę dać do masy - wtedy przy odwrotnej polaryzacji przepaleniu ulegnie beziecznik. Możesz też na wejściu dać mostek Gretza i wtedy polaryzacja napięcia wejściowego będzie nieistotna. ;)
  • REKLAMA
  • #4 1546569
    marcinj12
    Poziom 40  
    Posty: 3404
    Pomógł: 1024
    Ocena: 250
    No faktycznie, dzięki Dykus, zapomniałem o jakże prostej a jakże skutecznej metodzie z mostkiem Gretza w celu wyeliminowania polaryzacji wejściowej :) Bezpiecznik 1A + mostek + stabilizator - to jest to czego potrzebuję. Co prawda będzie potrzebne trochę większe źródło zasilania (spadek 1,4V na mostku + 2V zapasu za stabilizator), ale to nie problem.
    Dzięki raz jeszcze wszystkim za pomoc.
    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 1546582
    oskar777

    Poziom 26  
    Posty: 1264
    Pomógł: 76
    Ocena: 243
    Czasem zdaza sie, że stabilizotor traci na swoich właściwościach i daje wyższe napięcie, ja bym polecał dać jeszcze zenerke powiedzmy na 5.6 [v] z rezystorkiem ale nie wiem jak to wygląda od strony prądowej.
    Pozdrawiam.

    Ciach edit :).
    Z zenerką można dać bezpiecznik polimerowy i mamy piekny układ ;-]
    Konto firmowe:
    Oskar-info
    Gidzińskiego 24/1, Warszawa, 02-293 | Tel.: 501XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: http://oskar-info.pl
  • Pomocny post
    #6 1546662
    Dykus
    Poziom 27  
    Posty: 825
    Pomógł: 85
    Ocena: 42
    marcinj12 napisał:
    Co prawda będzie potrzebne trochę większe źródło zasilania (spadek 1,4V na mostku + 2V zapasu za stabilizator)

    Hm, obawiam się, że 2V może nie wystarczyć. Niby dla 78Lxx faktycznie typowe napięcie Udo (drop-out) wynosi 2V (przy 0.1A), ale już dla innych wersji sięga nawet 2.5V (dla 78xx to 2.2V przy 1A). Zaleca się więc napięcie Uwe o 3V wyższe niż Uwy...

    Oskar777 napisał:
    Czasem zdaza się, że stabilizotor traci na swoich właściwościach i daje wyższe napięcie, ja bym polecał dać jeszcze zenerke powiedzmy na 5.6 [v] z rezystorkiem

    Nie mniej wg mnie dzieje się to niezwykle rzadko (a przy firmowych układach chyba w ogóle :) ) - chyba, że chodzi o jakieś szpilki na wyjściu. Jeśli faktycznie jest potrzeba zabezpieczenia się przed tym, to można dać na wyjściu stabilizatora jeszcze jeden bezpiecznik i diodę Zenera do masy o wartości np. 5.6V. Jeśli napięcie się podniesie do tej wartości to przez diodę popłynie prąd i przepali bezpiecznik. Wszystko zależy jak cenny zamierzamy chronić. :)
    Rezystor pogorszy parametry stabilizatora, a bezpiecznik może ograniczyć nieco wydajność (tzn. maksymalny prąd).
  • #7 1557683
    mumian
    Poziom 16  
    Posty: 274
    Pomógł: 8
    Ocena: 13
    może byś uchylił rąbka tajemnicy co to za układ (pewnie wszyscy jesteśmy ciekawi)
    {:->)
  • #8 1559749
    marcinj12
    Poziom 40  
    Posty: 3404
    Pomógł: 1024
    Ocena: 250
    Och, zadna tejmnica :P
    Robie programator mikroprocesorow AVR razem z uniwersalna plytka testowa, a bedzie sie tam wsadzac mikroprocesory czu przetworniki A/C, C/A ktore potrafia kosztowac po kilkadziesiat zlotych, i szkoda by bylo zeby sie cos spalilo... :)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zabezpieczenia stabilizatora napięcia 7805 przed uszkodzeniem spowodowanym odwrotnym podaniem napięcia oraz przeciążeniem. Zaleca się stosowanie diody krzemowej szeregowo przed wejściem stabilizatora lub diody do masy wraz z bezpiecznikiem, który w przypadku odwrotnej polaryzacji ulegnie przepaleniu, chroniąc układ. Alternatywnie można zastosować mostek prostowniczy (np. mostek Gretza), eliminujący problem polaryzacji, choć powodujący większe straty napięcia (ok. 1,4 V na mostku plus zapas napięcia dla stabilizatora). Wartość bezpiecznika 1A jest odpowiednia przy poborze prądu do 500 mA. Dodatkowo sugerowano zastosowanie diody Zenera (np. 5,6 V) z rezystorem na wyjściu stabilizatora, co zabezpieczy przed wzrostem napięcia wyjściowego w przypadku awarii stabilizatora, z możliwością użycia bezpiecznika polimerowego. Napięcie wejściowe do 7805 powinno być o około 3 V wyższe niż napięcie wyjściowe, aby zapewnić poprawną stabilizację. Układ ma zasilać programator mikrokontrolerów AVR oraz uniwersalną płytkę testową, gdzie ochrona przed uszkodzeniem jest istotna ze względu na kosztowne elementy takie jak mikrokontrolery i przetworniki A/C, C/A.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA