Witam
Mam problem z silnikiem podajnika pieca miałowego.
Silnik to 1-fazowy Besel 0,18kW.
Wszystko zaczęło się od momentu gdy zaklinowała się szuflada.
Niestety nie zerwało zabezpieczenia i silnik dalej kręcił.
W końcu wywaliło różnicówkę.
Pierwszy problem był z przekaźnikiem 30A w sterowniku (zespawany) - przekaźnik wymieniony.
To niestety nie pomogło.
Gdy silnik podpinam bezpośrednio pod zasilanie bez obciążenia startuje i kręci pięknie. W momencie gdy zostaje zasprzęglony z przekładnią po podaniu napięcia od razu wywala różnicówkę.
Zrobiłem jeszcze jedną próbę tzn. : silnik był połączony z przekładnią ale nie zasprzeglony. Podłączyłem napięcie - silnik zaczął kręcić.
Dalej w trakcie pracy silnika sklinowałem przekładnie z silnikiem i o dziwo szuflada ruszyła (różnicówki nie wywaliło).
Moje wnioski : problem z rozruchem silnika pod obciążeniem.
Silnik przemierzony tylko omomierzem (choć to chyba mało skuteczne) - brak zwarcia między zwojami, brak zwarcia do obudowy.
Bardzo proszę o pomoc i rady co może być przyczyną takiej sytuacji.
Pozdrawiam
Mam problem z silnikiem podajnika pieca miałowego.
Silnik to 1-fazowy Besel 0,18kW.
Wszystko zaczęło się od momentu gdy zaklinowała się szuflada.
Niestety nie zerwało zabezpieczenia i silnik dalej kręcił.
W końcu wywaliło różnicówkę.
Pierwszy problem był z przekaźnikiem 30A w sterowniku (zespawany) - przekaźnik wymieniony.
To niestety nie pomogło.
Gdy silnik podpinam bezpośrednio pod zasilanie bez obciążenia startuje i kręci pięknie. W momencie gdy zostaje zasprzęglony z przekładnią po podaniu napięcia od razu wywala różnicówkę.
Zrobiłem jeszcze jedną próbę tzn. : silnik był połączony z przekładnią ale nie zasprzeglony. Podłączyłem napięcie - silnik zaczął kręcić.
Dalej w trakcie pracy silnika sklinowałem przekładnie z silnikiem i o dziwo szuflada ruszyła (różnicówki nie wywaliło).
Moje wnioski : problem z rozruchem silnika pod obciążeniem.
Silnik przemierzony tylko omomierzem (choć to chyba mało skuteczne) - brak zwarcia między zwojami, brak zwarcia do obudowy.
Bardzo proszę o pomoc i rady co może być przyczyną takiej sytuacji.
Pozdrawiam