Witam wszystkich.
Zwracam się z prośbą o pomoc w temacie montazu fotokomórek NICE BF do automatu NICE ROAD 400 - na sterowniku NICE RBA4/4
Mianowicie nie mogę skutecznie podłączyć wspomnianych fotokomórek mimo instalacji zgodnej z instrukcją - nie dają o sobie znać.
Co ciekawe:
1.na wyjściu zasilania sterowniku (slot 1 i 4) jest napięcie 38 volt a momentami nawet 40 volt. Instrukcja podaje, że powinno być tam 24 volt przy tolerancji od -30% do +50%. Napięcie 36 volt nie powinno więc mnie dziwić ale ja mam jeszcze wyższe (nawet o kolejnej 4 volty) a same fotokomórki zgodnie z instrukcją są na 12 volt lub 24 volt. Czy zatem nie mam zbyt dużego napięcia na sterowniku, które w jakiś sposób unieruchamia mi fotokomórki. Jeśli napięcie jest zbyt duże to co jest/może być tego powodem - z czym mam "walczyć".
2. ze zmęczenia w trakcie próby aktywowania fotokomórek zamieniłem raz przewody zasilające na sterowniku (+/- miejscami). Efekt mnie zaskoczył - w fotokomórkach zapaliły się diody a przekaźnik zaczął pstrykać w momencie przecięcia "światła" miedzy nimi. Niestety bez skutku dla pracy samego napędu.
Będe wdzięczny za pomoc lub podpowiedź co jeszcze mógłbym zrobić/sprawdzić?
Poz.
Zwracam się z prośbą o pomoc w temacie montazu fotokomórek NICE BF do automatu NICE ROAD 400 - na sterowniku NICE RBA4/4
Mianowicie nie mogę skutecznie podłączyć wspomnianych fotokomórek mimo instalacji zgodnej z instrukcją - nie dają o sobie znać.
Co ciekawe:
1.na wyjściu zasilania sterowniku (slot 1 i 4) jest napięcie 38 volt a momentami nawet 40 volt. Instrukcja podaje, że powinno być tam 24 volt przy tolerancji od -30% do +50%. Napięcie 36 volt nie powinno więc mnie dziwić ale ja mam jeszcze wyższe (nawet o kolejnej 4 volty) a same fotokomórki zgodnie z instrukcją są na 12 volt lub 24 volt. Czy zatem nie mam zbyt dużego napięcia na sterowniku, które w jakiś sposób unieruchamia mi fotokomórki. Jeśli napięcie jest zbyt duże to co jest/może być tego powodem - z czym mam "walczyć".
2. ze zmęczenia w trakcie próby aktywowania fotokomórek zamieniłem raz przewody zasilające na sterowniku (+/- miejscami). Efekt mnie zaskoczył - w fotokomórkach zapaliły się diody a przekaźnik zaczął pstrykać w momencie przecięcia "światła" miedzy nimi. Niestety bez skutku dla pracy samego napędu.
Będe wdzięczny za pomoc lub podpowiedź co jeszcze mógłbym zrobić/sprawdzić?
Poz.