101pawel napisał: Nie tylko puszkę, ale wszystko co z aluminium i jego stopów przetopi w domu. Zrobi to nie gorzej niż huta. Walec jest najprostszą bryłą, którą można uzyskać w procesie odlewania w warunkach amatorskich. Z mojej strony EOT. Mogę dyskutować o warunkach amatorskich, ale nie z amatorami.
Tak Panie specjalisto, można przetopić w domu aluminium i odlać z tego wałek, wiem o tym, nie jest to skomplikowane tylko co z tym wałkiem zrobić? Nadaje się on właśnie do wywalenia na złom, bo żeby produkować takie wyroby hutnicze i znaleźć na nie odbiorców trzeba znać dokładny skład naszego aluminium, musi mieć odpowiednie właściwości, być pozbawione pęcherzyków powietrza, oczyszczone i spełniać odpowiednie normy. W garażu raczej takich wyrobów nie jesteś w stanie zrobić, więc nie łap mnie za słowa, bo byle co to każdy odleje.
Nie wiem w ogóle skąd wątek z ceną gotowych wyrobów hutniczych z aluminium i jak on się ma do tematu. Autora interesuje czy jak stopi puszki to otrzyma większą cenę za taką formę alu w skupie złomu i dlaczego aluminium odlewane jest droższe. Myślę że odpowiedź już uzyskał, puszki są tańsze bo są zanieczyszczone i więcej materiału się traci podczas przetopu. Grube aluminium jest droższe tak samo jak gruby złom stalowy jest droższy.
Kwestia czy w tym skupie złomu płacą więcej tylko za odlewy z aluminium, czy za każde grubsze aluminium (niefortunnie nazwane) tylko puszki są tańsze jest możliwa do rozstrzygnięcia tylko w jeden sposób - autor musi zapytać na złomie.
U mnie tylko puszki są tańsze i to nazywa się "aluminium puszki" a wszystko inne jest w normalnej cenie i to się nazywa "aluminium", nie ważne czy oddam garnek z tego metalu czy blok silnika.