Mój ukochany ekspres do kawy znowu zaczął szaleć. Fakt, że ma już ogromny przebieg, więc nie ma się specjalnie czemu dziwić.
Usterka polega na baaardzo powolnej pracy silnika nawet po włączeniu w trakcie Selftest. Normalnie chodził błyskawicznie pach-pach i po selfteście. Teraz niestety trwa to tak długo, że wyświetla po czasie komunikat o zablokowanym zaparzaczu. Nie poddając się wymieniłem silnik zaparzacza na taki ze starego ekspresu. Sprawdziłem trybiki, wszystko pracuje jak trzeba. Nadal ten sam błąd. Co gorsza, zblokował się niemal na stałe, tak, że nie mogę wyjąć zaparzacza :/.
Jest to ekspres z bebechami takimi samymi jak niektóre modele Saeco.
Usterka polega na baaardzo powolnej pracy silnika nawet po włączeniu w trakcie Selftest. Normalnie chodził błyskawicznie pach-pach i po selfteście. Teraz niestety trwa to tak długo, że wyświetla po czasie komunikat o zablokowanym zaparzaczu. Nie poddając się wymieniłem silnik zaparzacza na taki ze starego ekspresu. Sprawdziłem trybiki, wszystko pracuje jak trzeba. Nadal ten sam błąd. Co gorsza, zblokował się niemal na stałe, tak, że nie mogę wyjąć zaparzacza :/.
Jest to ekspres z bebechami takimi samymi jak niektóre modele Saeco.