Szukam już kawałek czasu,i nic.Przedstawię Wam po krótce problem:kupiłem niedawno STX GDWK-11-200-8-AJ,zwrotnicę Janbo 2-X,a średnio-niskotonowce już miałem,choć nie wiem,co to za głośniki.Wiem tylko,że mają 200 W maksymalnej i impedancję 8 Ohm.Wszystko polutowałem,wsadziłem do pudła,które wcześniej zrobiłem,podłączyłem do wzmaka,no i się porobiło.Zjarały się STX-y.Musiałem palnąć jakąś gafę,tylko jaką?Wzmak dość konkretny,ale nie dawałem do oporu,zaledwie 40%.Grało pięknie i cudownie,a tu taka checa.No szlag mnie trafił.Pokój rozgrzebany,gotowy na przyjęcie nowych gości w postaci kolumn,i nic z tego.Teraz nie wiem,co robić dalej.Przecież nie mogę kupować wysokotonowych w nieskończoność.Chcę naprawić te STX-y i dalej ich używać.Tylko obawiam się ich ponownego zjarania.Nie wiem,czy uzyskam jakąś pomóc,ale spróbować zawsze warto...