logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

SONY STR-DE 345 - przydźwięk w tylnych głośnikach przy włączaniu, co może być?

antares 20 Cze 2005 18:39 3698 21
REKLAMA
  • #1 1593224
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Witam

    Nie wiedziałm jak to nazwać, ale opisuję o co chidzi. Podczas włączania tego amplitunera w tylnych głosnikach słychać dośc głośno i wyraźnie jakby przydźwięk, cos jakby masy brakowało, po ok minucie ustaje, tak jakby nastepowało ładowanie kondensatora, czy coś. Trudno mi to opisać. W przednich głośnikach to nie wystepuje i jak mam właczone słuchawki (głosniki wyłaczone) i uruchomię to nie ma tego dźwięku. Efekt występuje tylko w kanałach tylnych.
    Co to może być? kondensatory uszkodzone?, tylko które?

    By było jaśniej troszkę, ten dźwięk, to tak jakby sie podłaczyło sygnał audio, bez masy, coś koło tego, z tym, że po ok minuty zanika, jakby ktos ta masę podpiął
  • REKLAMA
  • #2 1593849
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    Może przywale jak łysy warkoczem o kant kuli ;-P ale soniacze bardzo czesto cierpią na zimne luty, posprawdzaj te przy największych częściach (dosłownie największych/najcięższych) zwłaszcza przy elektrolitach
    Pozdrowionka
  • #3 1594282
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Podlutowałem i nic. Macie inne pomysły?

    Dodano po 26 [minuty]:

    Przysłuchiwałem sie dokładnie, jak to sie odbywa. Wyciszyłem głośnośc na min. Zaraz po włączeniu dźwięk jest intensywnie słyszalny, z biegiem czasu zaczyna sie wyciszać i stopniowo zanika. Tak jakby ładował sie kondensator i po naładowaniu przydźwięk ustaje. Tak mi sie nasuwa, że to musi być kondensator, tak jakby nie trzymał pojemności, bo jak po niedługim czasie od wyłączenia włacze ponownie, to dźwięk jest mniej intensywny, czym dłużej trwa ta przerwa tym dźwiek jest intensywniejszy. W której sekcji kondensator odpowiadałby za ten stan rzeczy. Załączam schemat, może nasuną się jakieś pomysły
    Załączniki:
    • str-de245_de345_179.pdf (2.03 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #4 1596567
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    Więc sprawdzaj kondensatory, jeśli nie masz miernika do pojemności (szczerze ostatno taki qupiłem ale jest to zbędny wydatek pieniedzy, pomiary niewiarygodne), to zastosuj do tego lutownice transformatorową, podłącz do niego dany kondek (najlepiej żebys miał taki jeden ok=wzorcowy) i jakąś rezystancje na wszelki wypadek zwarcia, napięcie na lutownicy to powinno być ok 1,5V, ale sprawdź u siebie na wszelki wypadek, więc kondkowi nic się nie stanie i sprawdzaj prądy amperomierzem, na tym patencie jechałem dłuuugi czas i wychodzi na to że jest on na tyle dobry że jeszcze będe się tak bawić dalej (naprawde skuecznie trzepie się uszkodzone kondensatory gdzie multimetr pokazuje że kondek jest ok a raczej że jego pojemność jest ok bo nic więcej za pomocą miernika się nie dowiesz).
    a tak na marginesie to oprócz pojemności sprawdzaj przy okazji diody, niektóre przebite przewodzą w kier zaporowym po czym nagle przestają więc też mogłaby być to taka rzecz.
    ps
    więcej punktów za ten schemat nie mogłeś sobie ustawić? ;-P ja za punkty/download płace także wybacz, albo rzuć mi go po prostu na maila
  • #5 1596669
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Ciekawy sposób na sprawdzanie kondensatorów, nie wiedziałem o czymś takim.
    Co do punktów, to tu jakos samo przydziela automatycznie w zalezności od wielkości pliku, nic nie życzyłem sobie aby mi cos dodawało, po prostu do wiadomości załączyłem plik i tyle. Sam go swojego czasu zaciągałem za punkty z Elektrody, bez problemu mogę Ci go puścić mailem, nie zależy mi na zarobieniu punktów, tylko na rozwiązaniu problemu.
    Pozdrawiam

    Dodano po 3 [minuty]:

    Szczepaniii, podaj mi maila to Ci wrzucę, bo z tego forum nie da sie dołączyc do maila załacznika
  • REKLAMA
  • #6 1598347
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    szczepaniiisobieski(_at_)wp.pl
  • #7 1602257
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Kondensatory wymieniałem na takie, które miałem w swoich zasobach, nie powiedziane, że do końca w pełni sprawne, ale i tak nie zmieniło to stanu rzeczy. Zabiorę sie za sprawdzanie diód, bo o tym nie pomyslałem, że moga działać w kierunku zaporowym, miało by to sens, bo to dziwne jakby ładowanie i wyciszanie tego dźwięczenia, wstawie może próbke dźwiękową nagraną prosto z głośnika, bo trudno mi ten dźwięk opisać
  • #8 1602586
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    Mam jeszcze pytanko, ten tył jest stereo? Jeśli tak to ten dzwiek jet na obydwu głośnikach?
    ps
    Jak wydrukować tego pdfa żeby na formacie A4 było cokolwiek widać, bo przeglądanie tego schematu na moim komuterze to masakra. jak jedną strone podzielic na kilka żeby uzyskać jakieś rozsądne powiększenie?

    Dodano po 29 [minuty]:

    Z wymienianiem części na niepewne i urzywane to lepiej sobie daruj, zwłaszcza coś takiego jak elektrolity, bo może być jeszcze gorzej.
    Ps czy jesteś w stanie oddzielić szumnie zwane "końcówki mocy" tych kanałów od przedwzmacniacza? Jeśli tak to odepnij je i wł sprzęt z odłączonymi końcówkami od przedwzmacniacza i zobacz czy dalej będzie brumić czy nie, przynajmniej było by wiadomo skąd bierze się ten sygnał.
    Jeśli nie bardzo to 3eba poczekać aż ktoś bardziej obeznany sie tutaj wypowie lub aż jakoś poradze sobie z tym schematem w nieszczęsnym pdf'ie.....
  • REKLAMA
  • #9 1603067
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Witam

    Troche mi schodzi z odpowiedziami, (praca wiadomo), jak bedę miał więcej możliwych podpowiedzi i wskazówek, to na dobre rozkręce aplituner i do bólu go będę męczył.

    Odpowiadam na pytania:
    1. Tak Tył jest stereo, i dźwięk słychać na obu kanałach. Koncówka mocy jest identyczna jak na kanałach przednich, są to układy UPC2581
    2. Pech chciał, że skończył mi sie tusz w drukarce i nie mogłem sprawdzić, natomiast udało mi sie pokombinować i zrobiłem bitmapy z poszczególnych stron pdf-a (załączam je oczywiście). Każda strona osobno i w powiększeniu w przegladarce, bardzo fajnie sie oglada.
    3. Nie bardzo rozumiem, co znaczy "oddzielic szumnie", czy chodzi po prostu o odłączenie wyjścia przedwzmacniacza od wejścia wzmacniacza?

    W załączniku podzielony schemat
    Załączniki:
    • STR DE-345.rar (676.11 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #10 1604316
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    Tak chodzi mi o odłączenie końcówek mocy od przedwzmacniacza, wtedy bedzie wiadomo czy brumią końcówki, czy zakłócenie idzie z przedwzmacniacza, ale w to ostatnie wątpie bo byłoby na wszystkich głośnikach (no może być jeszcze kiepska wersja że przedwzmacniacz to jakiś scalak który się uszkodził ale też powatpiewam, uszkodzenie przez co? zasilanie? zwarcie ? padłby całkiem lub trwale by zakłócał, no właśnie potrzebny mi schemat)

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jeszcze mnie natchneło ;-P
    Czy głośniki to zwykłe satelity czy większe paczki? Jeśli są duże to w środku też można zastać kondenator ale jeśli byłby uszkodzony to powinien źle grac cały czas, sprawdzałeś same paczki w innym sprzęcie i na odwrót sam wzmacniacz z innymi paczkami? Głupia sprawa ale trzeba było od tego zacząć bo może to nnie tedy droga....
    A schemacik mam już, przejże go wieczorkiem
  • #11 1604930
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Tak sobie też myśle i kombinuje na różne sposoby i nic mi nie przychodzi sensownego do głowy.
    Wogóle, to cały problem zaczął sie od tego https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic234438.html , potem po jakimś czasie wyszło to co mam teraz. Wracając do tematu, te kondki, które właśnie wcześniej wymieniałem były w lini zasilacza i stabilizatorów, gdyby tam było coś nie tak, to zarówno przednie kanały jak i tylne by sie zachowywały w ten sposób, a dzieje sie to tylko z tylnymi. Zaczne też głębiej skupiac sie nad tym schematem, teraz dużo lepiej sie go przegląda w bitmapie niz w pdf-ie.
    Głosniki zwykłe raczej dwudrożne z kondensatorem 4,7uF na wysokotonowym. Odłączyłem wszystkie głosniki, wziąłem satelitke tylną i na krótkim kabelku podłaczyłem i spróbuje nagrać ten dźwięk

    Dodano po 2 [godziny] 53 [minuty]:

    Mam tą próbkę dźwiękową, przy końcu wyraźnie słychać, jak dźwięk ustaje. Troche słabo słychac to "świerczenie" na wysokich, ale przynajmniej daje to jakis obraz problemu.
    Załączniki:
    • próbka.rar (893.82 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #12 1609443
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Zacząłem wnikliwie śledzić ten schemat. Doszedłem do wniosku, że te układy UPC2581, to coś w rodzaju przedwzmacniacza, a nie jak wczesniej myslałem końcówki mocy. Układy te wysterowuja końcówki mocy zrealizowane na tranzystorach widocznych w sekcji 2/3 (rys 3.bmp). I tak układ IC701 wysterowuje kanały lewe tył i przód, układ IC702 kanały prawe tył i przód, natomiast IC501 kanał centralny. W sekcji 2/3 wkradł się błąd odośnie oznaczenia przyłaczeń głośników. Gniazdo TN602 opisane jest REAR a powinno być FRONT, a TN601 jest FRONT, powinno być REAR. Lecimy dalej, skoro każdy z układów IC701 i IC702 obsługuje zarówno przednie i tylnie wzmacniacze dla jednego kanału, to chyba niemozliwe, aby oba układy scalone były uszkodzone, czyli w każdym sekcja odpowiedzialna za tylny kanał, tak mi sie przynajmniej wydaje. Przyczyny trzeba by szukać chyba w sekcji 2/3 schematu(rys 3.bmp), czyli juz przy końcówkach mocy zrealizowanych na tranzystorach.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Czy kondensatory na wejściu tylnego lewego S-L C660(47uF/25v) i prawego S-R C610(47uF/25v), mogłyby odpowiadać za ten efekt, który u mnie występuje?
  • #13 1612139
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    "an unexpected error" podczas rozpakowywania tego dzwięku, wyślij mi to nie spakowane na maila, wiesz ja wog,óle nie wiem czy to by były kondensatory, bo gdyby był np wyschnięty to takie rzeczy powinny się pojawiać po podgrzaniu takowego czyli po jakimś czasie pracy a nie na "dzień dobry", daj tego posłuchać to jeszcze obacze
    ps
    jak stary jest ten sprzęt??
  • #14 1612188
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Poszła próbka.
    Sprzęcik ma, no piąty roczek mu leci.
    Ten dźwięk, to jakby z genaratora jakiegos
  • #15 1619998
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Chyba stanęliśmy w martwym punkcie. Naszła mnie jeszcze jedna myśl, czy jest możliwość, by układ zabezpieczjący głosniki mógłby wprowadzać ten efekt? Na schemacie moduł oznaczony PROTEKTOR.
    W każdym bądź razie, dzięki za sugestie, może kiedys uda się rozwiązać ten problem. Mógłbym zrobic kapitalny remont płyty i wymienić wszystkie elementy, ale to bez sensu przecież, dlatego tez liczyłem na jakieś podpowiedzi, na czym się skupić.
  • #16 1716655
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    Sorka troche zakręcony okres w moim życiu był.....
    A więc tak, ja nie wiem co to może być, bo wzmacniacz czy przedwzmacniacz ja bym zostawił, tam nie ma raczej czegoś co robiło by taki dzwięk przez taki okres czasu, sprawdz na schemacie Q951 i Q901 wydaje mi się że to tranz stabilizatora i wszystkie pierdoły które mają bezpośrenie zasilanie, wogóle sprawdz elektrolity czy któryś nie "robi" pod siebie i nie jest wilgotny etc oraz diody, i przelutuj transformator, nie sprwadzaj/oglądaj tylko weź lutownice i poszalej w tych okolicach. Bo mi się wydaje że to idzie z zasilania a jeśli nic nie pomoże z tego co napiałem to niestety przykro mi ale nie jestem w stanie pomóć.
    Pozdrowionka i powodzenia

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wiesz co pisałem tam wcześniej jeszcze o diodach, powiem Ci szczerze że wylutuj i sprawdzaj, tak będziesz miał pewność albo włącz sprzęta i patrz czy się nie grzeją, może jakieś poprzegrzewane masz etc, no bo qurcze już naprawde nie mam pojęcia....

    Dodano po 26 [minuty]:

    Qurde właśnie dlatego nie lubie przeglądać schematów na 50ciu stronach do rzeczy;
    Na schem. (pdf jednak) strona main section 3/3 masz ciąg dalszy zasilania Wejście C, tam jest chiba powielacz napięcia a więc sprawdz na dzień dobry C 805,806 i dioda D802, albo powymieniaj bo to jest zasilanie wzmacniacza, możesz też sprawdzić prostownik przy wejściu D (ładnie to widać na schemacie) ale ja bym to olał bo to już zasilanie tunera ale też i scalaka sterującego więc jak w pierwszym nic nie znajdziesz to tutaj też posprawdzaj przy mostku wszystko albo wymień w miare możliwości części drogich tu nie ma
  • #17 1718569
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Witam ponownie

    Dzięki za pamięć :D.

    Zacząłem sprawdzać przegrzewające się elementy. Na wejściu D dość ciepłe są stabilizatory napiecia, ale to chyba normalne, tak mi sie wydaje. Natomiast szczególną uwagę zwrócił na mnie kondensator C815 (47uF/25V), tak jest oznaczony na schemacie, na płycie był 47uF/50V. Obudowa tego kondensatora dość mocno jest nagrzana. Z poprzedniej awarii, z tym radiem, co link podawałem wcześniej, właśnie on był przyczyną brzęczenia radia, wtedy go wymieniłem i buczenie ustało. Teraz wymieniłem go ponownie i wstawiłem taki, jaki jest na schemacie 47uF/25V. Niestety nic to nie zmieniło. Nie podoba mi sie to, że się tak mocno grzeje, nawet ten wymieniony teraz.

    Dodano po 1 [godziny] 52 [minuty]:

    Jeszcze jedna sprawa, mógłbyś dokładniej opisać jak sprawdzać kondki za pomocą lutownicy?, czy kondensator podłączasz zamiast grou szeregowo z rezystorem?, nie bardzo rozumiem tej metody
  • #18 1719467
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    W zasadzie to większośc elementow przy wyjściu D jest przegrzana i kondensatory C813, C814, C812, C811, wszystkie wylutowałem i szukam zamienników w zasobach. Nie wiem, czy to istotne, ale wcześniej jak naprawiałem tą usterkę z radiem, to "poszły" elementy RF801 i RF802( chyba przez przypadek uszkodziłem, nie pamietam). Wyjście D z trafo (6str. pdf), to chyba jakies bezpieczniki rezystancujne, zastąpiłem je zworką. Miałoby to większe znaczenie na późniesze ewentualne uszkodzenie kondensatorów, bo efekt ten wystąpił dużo później.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Dodam jeszcze, że na płytce przy tych bezpiecznikach pisze tak:
    REPLACE FUSIBLE RESISTOR WITH SAME TYPE FUSIBLE RESISTOR. Chodzi zapewne o to, że maja być tego samego typu i tej samej rezystancji. Nie mam popjecia jaką role pełnią w tym układzie i dlaczego jest to tak istotne, by tam były, jako zabezpiecznie rozumiem, ale dlaczego rezystancyjne?
  • #19 1719904
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    No akurat zworki bym tu nie zalecił, lepiej już wsadź tam dwa jakiekolwiek bezpieczniki(chyba bezzwłoczne-nie wiem jakie tam były, ale tak mi się wydaje).
    Propos drugiej części pytania dlaczego takie same i rezystancyjne, więc Panocku każdy bezpiecznik to w jakimś tam sensie rezystor (w końcu w środku jest drucik oporowy a jego rezystancja wyznacza max prąd który przez niego popłynie bo większy wiadomo…) , dlaczego to tak istotne żeby były po prostu takie same, producent miał raczej na myśli fakt aby były to takie same bezpieczniki 150mA a nie 2A bo takie były pod ręką bo te drugie to raczej nic nie zabezpieczą , że dwa takie same to w sumie może jeszcze dotyczyć dalszej przeróbki prądu wejściowego, może nie tyle prostownika czy filtru Co stabilizatora z powielaczem błędu bo takowy byłby wrażliwy na takie „numery” i mógłby działać nie prawidłowo.
    Sprawdziłeś to zasilanie o którym pisałem wcześniej, bo widzisz ten przydźwięk ja bym właśnie stawiał na stabilizator który po odpaleniu szwankuje a potem po kilkunastu sek układa się jakoś i już go nie słychać. (czyli strona 4 pdf’u i elem Q801,d801, c801, c802, d804 i wsio w tej wesołej okolicy).

    Dodano po 2 [minuty]:

    Sorka, na schemacie jak byk jest że maja to być bezpieczniki bezzwłoczne.

    Dodano po 43 [minuty]:

    Tak szeregowo z jakąś tam rezystancją na wypadek gdyby elektrolit się zwarł i żeby lutownicy diabli nie wzieli, szeregowo jeszcze amperomierz oczyw. tylko najpierw sprawdz woltomierzem tą lutownice żeby Ci te kondensatory nie strzelały, moja ma cos ok 1,5do 1,7V także nadaje się idealnie :-) kondensatory wzorcowe to dobrze by było żeby nie były nówki sztuki bo te mogą być jeszcze nie "ułożone" i mogą być rozbierzności pomiędzy niby takimi samymi.
    Powodzenia
  • #20 1721404
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Poszalałem z lutownica i wylutowałem wszystkie elki z układu zasilania. Tranzystor Q801-sprawny, D801-sprawna, D804-sprawna, inne diody sprawne. Co do kondensatorów, to sprawa ma się następująco: sprawdzanie lutownicą odpadło, gdyż miałem napiecie 0,4 V na wyjściu, przynajmniej zrobiłem obwód z amperomierzem ale nic z tego nie wychodziło. Pozyczyłem miernik pojemności, ale kondków powyżej 220 uF nie mogłem pomierzyć, natomiast dwa kondensatory, nie wiem teraz które, bo nie zapisałem, wylutowałem zebrałem i mierzyłem, miały zamiast 47uF, 37uF, co ciekawe, kondensator, który zachowałem z poprzedniej awarii z tym buczeniem miał również 37uF zamiast 47uF, czyzby to było to? to chyba zbyt duża rozbieżnośc, prawda?
    co o tym sądzisz? Co jeszcze mam sprawdzić puki mam wylutowane te kondki?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Acha, te kondki C801 i C802 miały 47uF zapamietałem ich kolory, czyli cały ten obwód jest ok
  • Pomocny post
    #21 1723483
    Szczepaniii
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 4
    Ocena: 25
    Wstaw nowe i się przekonasz :-) Ciężko mi powiedzieć co jeszcze. Sorka ale ja już bym to albo zostawil albo sprawdzał po kolei jak leci...
  • #22 1724266
    antares
    Poziom 17  
    Posty: 363
    Pomógł: 6
    Ocena: 49
    Ok, zrobione !!!!!!!! :D. Wstawiłem te kondensatory, co prawda z demontażu, ale wcześniej pomierzone. Nie dowiemy sie teraz które to były, ale mogły to byc te, co nie miały pełnej pojemności. Mniejsza o to, najważniejsze, że jest juz wszystko OK :D.
    Dzieki serdeczne za pomoc, wsparcie i poświęcony czas.
    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ W amplitunerze SONY STR-DE 345 pojawia się głośny przydźwięk w tylnych głośnikach zaraz po włączeniu, który zanika po około minucie, co sugeruje ładowanie kondensatorów. Problem nie występuje w przednich kanałach ani przy słuchawkach. Podejrzewano uszkodzone kondensatory elektrolityczne, zimne luty oraz diody pracujące w kierunku zaporowym. Wymiana kondensatorów zasilacza i stabilizatorów nie rozwiązała problemu, a użycie kondensatorów z demontażu, choć nieidealnych, ostatecznie wyeliminowało przydźwięk. Sugerowano także sprawdzenie układu zabezpieczającego głośniki (PROTEKTOR) oraz odłączenie końcówek mocy od przedwzmacniacza w celu lokalizacji źródła zakłóceń. Szczególną uwagę zwrócono na kondensator C815 (47uF/25V), który mocno się grzał, oraz na elementy przy wyjściu D, w tym bezpieczniki rezystancyjne. Metody diagnostyczne obejmowały pomiary pojemności kondensatorów, testy lutownicą transformatorową oraz kontrolę przegrzewających się elementów. Ostatecznie wymiana kondensatorów w sekcji zasilania i stabilizacji poprawiła działanie urządzenia, eliminując przydźwięk w tylnych kanałach.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA