Witam.
Wiem ze byly poruszany juz taki problem ale bylo to zwiazane z WinXP, a mnie sie tym razem rozchodzi o system Win 98.
Chodzi o to ze komputer nie chce mi sie sam automatycznie wylaczyc, wychodzi komunikat: "Mozesz bezpiecznie wylaczyc komputer" I jak to przy zasilaczu ATX musze przytrzymac przez pare sekund przycisk POWER
Nie wiem co sie stalo do tej pory wylaczal sie bez problemu, od pewnego czasu gdy zostala zainstalowaca siec (Internet) przestalo dzialac jak nalezy. Instalowali ja fachowcy z firmy, przy tej instalacji popsuli to wylaczanie komputera. Jak im zwrocilem uwage to powiedzieli: "Ze to tak musi byc"
Wedlug mnie jest tu cos nie tak. Tylko nie wiem jak to naprawic.
Odinstalowalem siec i tez nic poczym zainstalowalem ja spowrotem.
Prosze Was o pilna pomoc, bo nie chce wgrywac na nowo systemu.
Pozdrawiam
abz
Wiem ze byly poruszany juz taki problem ale bylo to zwiazane z WinXP, a mnie sie tym razem rozchodzi o system Win 98.
Chodzi o to ze komputer nie chce mi sie sam automatycznie wylaczyc, wychodzi komunikat: "Mozesz bezpiecznie wylaczyc komputer" I jak to przy zasilaczu ATX musze przytrzymac przez pare sekund przycisk POWER
Nie wiem co sie stalo do tej pory wylaczal sie bez problemu, od pewnego czasu gdy zostala zainstalowaca siec (Internet) przestalo dzialac jak nalezy. Instalowali ja fachowcy z firmy, przy tej instalacji popsuli to wylaczanie komputera. Jak im zwrocilem uwage to powiedzieli: "Ze to tak musi byc"
Wedlug mnie jest tu cos nie tak. Tylko nie wiem jak to naprawic.
Odinstalowalem siec i tez nic poczym zainstalowalem ja spowrotem.
Prosze Was o pilna pomoc, bo nie chce wgrywac na nowo systemu.
Pozdrawiam
abz