Witam, opiszę całą sytuację. Internet mam od sąsiada (Funbox) który jest w odległości ok 100 metrów, u mnie panelówka która do niedawna była do routera robiącego za repeater+AP i nawet to dawało radę, zwykle prędkości na poziomie 6-8 Mb/s. Ale niestety mój sprzęt zszedł z tego świata.
Kupiłem drugi nowy niestety dłużej jak 2 godziny internet na nim nie podziałał, prędkością jakoś też nie grzeszył, więc wrócił do sklepu.
Moim 3cim aktualnie routerem jest: broadboard router mc-wr22 i męczarnia z nim straszna:
czasem transfery schodzą poniżej 100 Kb/s w downloadzie a innym razem ponad 3 Mb/s w uploadzie.
Ustawiony jest jako wireless ISP (AP i Repeater). Jedna antena to ta wcześniej wymieniona panelówka a druga to zwykła z kompletu.
Czy coś zrobiłem nie tak? Czy jest możliwe że przez złe ustawienie czegoś tak mi transfer strasznie zmarniał? Ja nie mam już pomysłów co może być nie tak
Pomożecie?
Zasięg jest cały czas na poziomie 28-32%
Kupiłem drugi nowy niestety dłużej jak 2 godziny internet na nim nie podziałał, prędkością jakoś też nie grzeszył, więc wrócił do sklepu.
Moim 3cim aktualnie routerem jest: broadboard router mc-wr22 i męczarnia z nim straszna:
czasem transfery schodzą poniżej 100 Kb/s w downloadzie a innym razem ponad 3 Mb/s w uploadzie.
Ustawiony jest jako wireless ISP (AP i Repeater). Jedna antena to ta wcześniej wymieniona panelówka a druga to zwykła z kompletu.
Czy coś zrobiłem nie tak? Czy jest możliwe że przez złe ustawienie czegoś tak mi transfer strasznie zmarniał? Ja nie mam już pomysłów co może być nie tak
Zasięg jest cały czas na poziomie 28-32%