Witam.
Dzisiaj podczas oglądania telewizji nagle ni z gruszki ni z pietruszki strzelił potężny piorun. Z telewizora zniknął obraz, tylko się zaczęła palić czerwona dioda (na dole). Miga ona dwa razy szybko, później następuje chwila przerwy i znowu dwa razy miga i tak cały czas. Chwilę później wyłączyłem z sieci telewizor i po kilkunastu minutach go włączyłem. Po uruchomieniu powinna od razu palić się czerwona dioda na dole, a tak nie jest. Dopiero po kilku sekundach zaczyna się palić owa dioda tak samo jak opisywałem powyżej (dwa razy szybko, przerwa i cały czas tak samo). Wcisnąłem przycisk uruchomienia telewizora na pilocie, zapaliła się zielona dioda, tak jakby się miał włączyć telewizor, ale pali się tylko kilka sekund przy tym nic się nie dzieje i ponownie pojawia się problem z czerwoną diodą. Czy byłby ktoś w stanie odpowiedzieć mi co się stało z telewizorem ? Z góry dziękuję za pomoc.
Dzisiaj podczas oglądania telewizji nagle ni z gruszki ni z pietruszki strzelił potężny piorun. Z telewizora zniknął obraz, tylko się zaczęła palić czerwona dioda (na dole). Miga ona dwa razy szybko, później następuje chwila przerwy i znowu dwa razy miga i tak cały czas. Chwilę później wyłączyłem z sieci telewizor i po kilkunastu minutach go włączyłem. Po uruchomieniu powinna od razu palić się czerwona dioda na dole, a tak nie jest. Dopiero po kilku sekundach zaczyna się palić owa dioda tak samo jak opisywałem powyżej (dwa razy szybko, przerwa i cały czas tak samo). Wcisnąłem przycisk uruchomienia telewizora na pilocie, zapaliła się zielona dioda, tak jakby się miał włączyć telewizor, ale pali się tylko kilka sekund przy tym nic się nie dzieje i ponownie pojawia się problem z czerwoną diodą. Czy byłby ktoś w stanie odpowiedzieć mi co się stało z telewizorem ? Z góry dziękuję za pomoc.