logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

kosa NAC - Nie pali na ciepłym, brak wolnych obrotów.

noidemm 16 Lip 2016 18:09 13839 20
REKLAMA
  • #1 15811666
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Witam. Posiadam kosę spalinową made in PRC :) NAC (podobno Amerykańskie, ale tylko z nazwy). Wiem, że zaraz padną odpowiedzi typu trzeba było kupić markowy sprzęt, no coż stało się całe 300 PLN zostało zainwestowane w nie to co trzeba. Ale do rzeczy. Najpierw padło sprzęgło, które wymieniłem, potem gaźnik, też nowy, potem wężyk paliwa, międzyczasie jakieś regulacje. Teraz jest już krytycznie. Kosa odpala na ssaniu jak jest zimna i trzeba ją ostro gazować, żeby nie zgasła. Jak się puści manetke od gazu automatycznie gaśnie i nie idzie jej odpalić. Przy odpalaniu coś słychać w silniku jak dzwoni. Czy możliwe żeby wał korbowy już grzechotał i przez to kosy nie idzie odpalić i nie może zejść na niskie obroty??
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 15811700
    zdzichra
    Poziom 32  
    Posty: 1531
    Pomógł: 167
    Ocena: 305
    Silnik stracił pewnie kompresję -to co dzwoni może być czymś co kiedyś było pierścieniem
  • REKLAMA
  • #3 15811716
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Wydaje mi się że kompresja jest bo przy wkręconej świecy dość ciężko się ciągnie za szarpak. Jest to do sprawdzenia. Cały tłok z cylndrem to wydatek około 50 zł więc jeszcze można zainwestować plus korbowód 30 zł.
  • Pomocny post
    #4 15811726
    zdzichra
    Poziom 32  
    Posty: 1531
    Pomógł: 167
    Ocena: 305
    Rozkręć silnik i będziesz miał jasność co do przyczyny.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 15811785
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Posty: 1392
    Pomógł: 111
    Ocena: 467
    zdzichra napisał:
    Silnik stracił pewnie kompresję -to co dzwoni może być czymś co kiedyś było pierścieniem


    To bzdura!
    Przypuszczam, że poluzowało się mocowanie cewki i koło magnesowe o nią ociera. Szukaj w tym kierunku.
  • Pomocny post
    #6 15811801
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #7 15815125
    lol11
    Poziom 11  
    Posty: 8
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Cze. A co było z poprzednim gaźnikiem ? posprawdzaj uszczelki czy nie łapie "lewego powietrza" , Zerknij czy paliwo swobodnie płynie do gaźnika ...


    A iskra , świeca jak się ma ?

    A dzwonić to może nowe sprzęgło ..
  • #8 15820587
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Zamówiłem nowy gaźnik plus podstawa gaźnika. Założyłem i za pierwszym strzałem odpaliło. Kolejna próba znowu pali. Brzęczenie tak jak kolega lol11 napisał że brzęczało nowe sprzęgło. Skręciłem wszystko wraz z głowicą tnącą i przy próbie odpalenia znów za pierwszym razem, jednak po przygazowaniu kosa zgasła. Próba odpalenia nic nie dała. Kosa wogóle nie trzyma wolnych obrotów. Odpalić ją można po przez odkręcenie świecy, wlaniu paliwa na tłok i zakręceniu świecy. Jak myślicie czy mieszanka jest za uboga?? Kosa jak jest na wyższych obrotach to pracuje bez zarzutu, lecz przy puszczeniu gazu gaśnie i potem nie można jej odpalić.
    Świeca nowa, i ładnie spala mieszanke. Przy koszeniu półgodzinnym kolor szarawy.
    Nieszczelności nie ma przy wlocie powietrza, założone nowe uszczelki. Pozdrawiam i zgóry dziekuje za odpowiedzi.
  • Pomocny post
    #9 15820844
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 15820904
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Rycho T napisał:
    Uszczelniacze wału?

    Silnik nie rozkręcany więc nie wiem. Czy jest możliwość zdiagnozowania bez rozbierania silnika??
  • Pomocny post
    #11 15821017
    lol11
    Poziom 11  
    Posty: 8
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Za niedługo kolego wymienisz połowę kosy ale czy to się opłaca?

    A nie masz przypadkiem przebicia na kapturku od świecy albo na samym kablu ? ...

    No chyba , że kosa została przytarta i zostało troszkę kompresji .
  • #12 15828180
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Kompresja jest dobra. Przebicia na świecy nie ma, sam kapturek też wygląda w porządku. Czy zakładając nowy gaźnik trzeba go w jakiś sposób regulować??
  • Pomocny post
    #13 15829966
    lol11
    Poziom 11  
    Posty: 8
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Synchronizacja nowych podzespołów zawsze wskazana ) . Nie masz tam gdzieś w okolicy jakiegoś warsztatu albo kogoś kto zna sie na tego typu regulacjach? Parę groszy i gotowe a jeśli nie robiłeś takich rzeczy to , nie polecam samemu robić bo można niezłego zamieszania narobić ... , przegrzanie ,zatarcie itp.

    Jeśli nic nie wniosłem tym postem proszę potraktować to jako spam )
  • REKLAMA
  • #14 15853644
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Rozkręciłem silnik i okazało się, że pierścionki się zapiekły. Paliwo chyba słabej jakości. Wyczyściłem wszystko, usunołem nagar z tłoka tylko chyba coś skopałem przy skręcaniu, bo dalej paliwo słąbo ssie. Czy strzałka na tłoku powinna być w strone kolektora ssącego czy wydechowego. Obawiam się, że pomyliłem kierunki i strzałka jest w strone wydechu :(
  • Pomocny post
    #15 15853670
    bearq
    Poziom 39  
    Posty: 4881
    Pomógł: 414
    Ocena: 1604
    Jeśli założyłeś strzałką w stronę wydechu to dobrze
  • Pomocny post
    #16 15853802
    zdzichra
    Poziom 32  
    Posty: 1531
    Pomógł: 167
    Ocena: 305
    Pisałem ,że
    zdzichra napisał:
    Silnik stracił pewnie kompresję

    noidemm napisał:
    Kompresja jest dobra. Przebicia na świecy nie ma, sam kapturek też wygląda w porządku

    noidemm napisał:
    Rozkręciłem silnik i okazało się, że pierścionki się zapiekły

    Jednak dobra nie była.Trzeba było od razu rozebrać może uniknąłbyś wydatku na gaźnik
    noidemm napisał:
    chyba coś skopałem przy skręcaniu, bo dalej paliwo słąbo ssie.

    Sprawdź dokładnie uszczelkę pod gaźnikiem czy dokładnie pokrywają się wszystkie otwory bo ssanie paliwa jest od tego uzależnione(tak w skrócie)
  • #17 15855626
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Uszczelka pod gaźnikiem raczej dobra, otwory też się zgadzają. Nie zakładałem orginalnej bo nigdzie nie mogłem dostać, dociołem z teflonu. Dziwi mnie jednak fakt, że przy założeniu nowego gażnika paliło o jedno szarpnięcie i coś się stało. Czy możliwe,żeby coś się zapchało. Filter paliwa czysty, w gażniku ten filterek też czysty. Pokręciłem trochę tą srubką od wysokich obrotówi może dlatego nie idzie odpalić. W jakiej pozycji powinna się ona znajdować?? Rozumiem, że im bardziej wkręcona tym więcej gaźnik dostaje paliwa??
  • #18 15856198
    zdzichra
    Poziom 32  
    Posty: 1531
    Pomógł: 167
    Ocena: 305
    Najpierw ustawiasz wolne obroty śrubką, która podpiera przepustnicę tak, żeby kosa nie gasła. Dajesz gaz do końca i tak regulujesz 2-gą śrubką skład mieszanki, żeby kosa osiągnęła jak najwyższe obroty. Następnie wykręcasz tą śrubę mniej więcej o 1/4 obrotu.
    To jeśli nie oglądałeś może się przydać-budowa i działanie gaźnika

    https://www.youtube.com/watch?v=MM2WsTkYhX8
    Poczytaj też to

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2071779.html
  • #19 15875315
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Wszystko szczelne (na dolocie) pierścienie dobre, cylinder ładny. Jedyne co może być nieszczelne to uszczelniacze wału. Czy jest możliwość sprawdzenia ich bez rozpoławiania silnika?? Jaka powinna być kompresja na tłoku??
  • #20 15898657
    noidemm
    Poziom 22  
    Posty: 1907
    Pomógł: 3
    Ocena: 253
    Kose złożyłem na kartonowe uszczelki (brak orginalnych), ale już zamówiłem z bakielitu. Kosa już ma wolne obroty ale chyba jednak uszczelniacze wału są do wymiany bo sprężyna od szarpaka jest cała w oleju więc chyba tamtendy wieje.
  • #21 17262345
    Kosa spalinowa
    Poziom 1  
    Posty: 1
    noidemm napisał:
    Witam. Posiadam kosę spalinową made in PRC :) NAC (podobno Amerykańskie, ale tylko z nazwy). Wiem, że zaraz padną odpowiedzi typu trzeba było kupić markowy sprzęt, no coż stało się całe 300 PLN zostało zainwestowane w nie to co trzeba. Ale do rzeczy. Najpierw padło sprzęgło, które wymieniłem, potem gaźnik, też nowy, potem wężyk paliwa, międzyczasie jakieś regulacje. Teraz jest już krytycznie. Kosa odpala na ssaniu jak jest zimna i trzeba ją ostro gazować, żeby nie zgasła. Jak się puści manetke od gazu automatycznie gaśnie i nie idzie jej odpalić. Przy odpalaniu coś słychać w silniku jak dzwoni. Czy możliwe żeby wał korbowy już grzechotał i przez to kosy nie idzie odpalić i nie może zejść na niskie obroty??

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problemy z kosą spalinową NAC, która nie utrzymuje wolnych obrotów i gaśnie po puszczeniu manetki gazu. Po wymianie sprzęgła i gaźnika oraz regulacjach, kosa odpala na ssaniu, ale wymaga intensywnego gazowania. W silniku słychać dzwonienie, co sugeruje możliwe uszkodzenie wału korbowego. Użytkownik sprawdził kompresję, która wydaje się być w porządku, a także uszczelki i filtr paliwa. Po rozkręceniu silnika odkryto zapieczone pierścionki, co może być wynikiem słabej jakości paliwa. Po wymianie uszczelek i regulacji gaźnika, kosa zaczęła trzymać wolne obroty, ale nadal podejrzewane są uszczelniacze wału.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA