Witam ,
ponownie powrócił mi w tej pralce ten sam efekt. Pralka nie chce wystartować po wprowadzeniu programu i naciśnięciu " start ".
Jak wchodzę w tryb serwisowy to po pierwszym naciśnięciu przycisku wyskakuje E54 i już potem nie daje się wykasować.
Podejrzewałem szczotki albo uzwojenie silnika i elektronikę.
Ale jest jeszcze coś : po wyjściu z trybu serwisowego i ponownym włączeniu przycisku "power" tak jak do normalnej pracy, na wyświetlaczu wyskakuje EE0, daje cały czas sygnał dzwiękowy po czym zamyka drzwiczki i robi jakiś program? Co ważne nalewa i wylewa wodę i obraca bębnem.
Jak wyłączę przycisk power i ponownie włącze to ustawia się tak jakby do normalnego programowania.
I co to może być?
PS. Po paru takich manewrach-próbach, zaskoczyła i teraz pierze normalnie.
Pewnie do następnego zacięcia. Ale może ktoś się z czymś takim spotkał?
ponownie powrócił mi w tej pralce ten sam efekt. Pralka nie chce wystartować po wprowadzeniu programu i naciśnięciu " start ".
Jak wchodzę w tryb serwisowy to po pierwszym naciśnięciu przycisku wyskakuje E54 i już potem nie daje się wykasować.
Podejrzewałem szczotki albo uzwojenie silnika i elektronikę.
Ale jest jeszcze coś : po wyjściu z trybu serwisowego i ponownym włączeniu przycisku "power" tak jak do normalnej pracy, na wyświetlaczu wyskakuje EE0, daje cały czas sygnał dzwiękowy po czym zamyka drzwiczki i robi jakiś program? Co ważne nalewa i wylewa wodę i obraca bębnem.
Jak wyłączę przycisk power i ponownie włącze to ustawia się tak jakby do normalnego programowania.
I co to może być?
PS. Po paru takich manewrach-próbach, zaskoczyła i teraz pierze normalnie.
Pewnie do następnego zacięcia. Ale może ktoś się z czymś takim spotkał?