Witam serdecznie!
Mój problem rozpoczął się w momencie, gdy instalowałem najnowszą wersję javy. W trakcie instalacji, instalator zawiesił się przy samym końcu. Czekałem kilkanaście minut, niestety bez rezultatu. Cóż było czynić? Ctrl + Alt + Del i zamknąłem program "siłą".
Od tego momentu nie jestem w stanie zainstalować poprawnie tego oprogramowania. Za każdym razem wyskakuje komunikat o "błędzie 1603".
Podejrzewam, że zaśmieciłem sobie rejestr. Próbowałem czyścić go za pomącą regedit oraz programu regcleaner. Starałem się też zlokalizować a następnie usunąć wszystkie możliwe pliki / foldery powiązane z javą. Niestety na próżno. Prawdę powiedziawszy kompletnie nie wiem co robić.
Używałem CCleaner'a oraz programu JavaRa 2.6. Dochodzi do momentu kiedy jestem święcie przekonany, że na dysku nie pozostał najmniejszy ślad po javie. A jednak komunikat o błędzie podczas instalacji zdaje się być niewzruszony
Dodam tylko, że próbowałem zainstalować obie wersje (32 i 64 bity), w obu wypadkach to samo.
Pozostaje mi tylko prosić Was o pomoc.
Mój problem rozpoczął się w momencie, gdy instalowałem najnowszą wersję javy. W trakcie instalacji, instalator zawiesił się przy samym końcu. Czekałem kilkanaście minut, niestety bez rezultatu. Cóż było czynić? Ctrl + Alt + Del i zamknąłem program "siłą".
Od tego momentu nie jestem w stanie zainstalować poprawnie tego oprogramowania. Za każdym razem wyskakuje komunikat o "błędzie 1603".
Podejrzewam, że zaśmieciłem sobie rejestr. Próbowałem czyścić go za pomącą regedit oraz programu regcleaner. Starałem się też zlokalizować a następnie usunąć wszystkie możliwe pliki / foldery powiązane z javą. Niestety na próżno. Prawdę powiedziawszy kompletnie nie wiem co robić.
Używałem CCleaner'a oraz programu JavaRa 2.6. Dochodzi do momentu kiedy jestem święcie przekonany, że na dysku nie pozostał najmniejszy ślad po javie. A jednak komunikat o błędzie podczas instalacji zdaje się być niewzruszony
Pozostaje mi tylko prosić Was o pomoc.