Witam serdecznie,
Czytałem kilka podobnych tematów na forum. Opiszę pokrótce problem dotyczący ogrzewania w moim samochodzie ( Mercedes w202 c-klasa 94r 2.5 Diesel):
Otóz z lewej strony (od strony kierowcy) cały czas leci ciepłe powietrze. Nieważne, czy ustawię lewe pokrętło na min (zimne) czy max (ciepłe). Czytając tematy na forum osób, które miały podobny problem wziąłem się do sprawdzania co może być przyczyną. Na początek najprostszą metodą ,,na żarówkę" - tzn podłączałem żaróweczkę kabelkami pod wtyczkę która łączy się z pinami, które są przy elektrozaworach. A więc tak jak oznaczyłem na rysunku elektrozawór lewy ( prawa strona ogrzewania-pasazera) okazuje się sprawny. W pozycji pokrętła MIN (zimne) żaróweczka świeciła, gdy podkręcałem na MAX (gorące) - gasła. Czyli napięcie z panelu sterowania działa prawidłowo.
Natomiast przy sprawdzaniu lewej strony -kierowca (pin prawego elektrozaworu) żarówka nie reagowała wcale. Czy to przekręciłem pokrętło na MIN czy MAX. Wogle nie był wysyłany sygnał napięcia. Więc stwierdziłem, że coś nie tak jest z panelem sterowania ogrzewaniem.
Moje pytania brzmią następująco:
Czy mogę to obejść łącząc wspólnie PINY 1 oraz 3 ?? ( zaznaczyłem na zdjęciu) Tam gdzie jest MASA?? Czy może spowoduje to zwarcie jakieś?? Sygnał idzie na PIN nr 3 (MASA) , natomiast na 1 juz nie. Więc czy można je połączyć razem?? Masa lewego elektrozaworu do masy prawego?
Wpadłem na ten pomysł gdyż wydaje mi się to najprostszym rozwiązaniem tego problemu.
Czyli wyjdzie wtedy na to, że prawe pokrętło będzie sterowało zarówno stroną ogrzewania od kierowcy jak i pasażera a lewe zepsute nie będzie spełniało żadnej funkcji??
Prosiłbym o pomoc, gdyż robi się coraz cieplej a chciałbym sam coś z tym zrobić i naprawić.

Czytałem kilka podobnych tematów na forum. Opiszę pokrótce problem dotyczący ogrzewania w moim samochodzie ( Mercedes w202 c-klasa 94r 2.5 Diesel):
Otóz z lewej strony (od strony kierowcy) cały czas leci ciepłe powietrze. Nieważne, czy ustawię lewe pokrętło na min (zimne) czy max (ciepłe). Czytając tematy na forum osób, które miały podobny problem wziąłem się do sprawdzania co może być przyczyną. Na początek najprostszą metodą ,,na żarówkę" - tzn podłączałem żaróweczkę kabelkami pod wtyczkę która łączy się z pinami, które są przy elektrozaworach. A więc tak jak oznaczyłem na rysunku elektrozawór lewy ( prawa strona ogrzewania-pasazera) okazuje się sprawny. W pozycji pokrętła MIN (zimne) żaróweczka świeciła, gdy podkręcałem na MAX (gorące) - gasła. Czyli napięcie z panelu sterowania działa prawidłowo.
Natomiast przy sprawdzaniu lewej strony -kierowca (pin prawego elektrozaworu) żarówka nie reagowała wcale. Czy to przekręciłem pokrętło na MIN czy MAX. Wogle nie był wysyłany sygnał napięcia. Więc stwierdziłem, że coś nie tak jest z panelem sterowania ogrzewaniem.
Moje pytania brzmią następująco:
Czy mogę to obejść łącząc wspólnie PINY 1 oraz 3 ?? ( zaznaczyłem na zdjęciu) Tam gdzie jest MASA?? Czy może spowoduje to zwarcie jakieś?? Sygnał idzie na PIN nr 3 (MASA) , natomiast na 1 juz nie. Więc czy można je połączyć razem?? Masa lewego elektrozaworu do masy prawego?
Wpadłem na ten pomysł gdyż wydaje mi się to najprostszym rozwiązaniem tego problemu.
Czyli wyjdzie wtedy na to, że prawe pokrętło będzie sterowało zarówno stroną ogrzewania od kierowcy jak i pasażera a lewe zepsute nie będzie spełniało żadnej funkcji??
Prosiłbym o pomoc, gdyż robi się coraz cieplej a chciałbym sam coś z tym zrobić i naprawić.