logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czujnik (alarm) - rozpoznanie - Identyfikacja starego urzadzenia.

9.7 dB 29 Mar 2017 15:20 2052 9
REKLAMA
  • #1 16379081
    9.7 dB
    Poziom 5  
    Posty: 61
    Ocena: 3
    Witam wszystkich!

    Jak wyżej. Dzis w moje ręce wpadł ponoć "najlepszy sprzęt na rynku, w kategorii czujników z czasów PRLu. Czujnik w ogole nie był używany.
    Poprzedni właściciel mieszkania był jubilerem i wyłudzał odszkodowania.
    Policja nakazała mu sądownie założenie przez fachowców w tej dziedzinie z udziałem policji zamontowac ow urządzenie.
    (Facet trzymał pol majątku w mieszkaniu i zmyślał kradzieże, wiec zajęła sie tym policja). Tyle, ze na 1 rzut oka widzę juz 1 styk wylutowany (dziwne). Sprzęt jeść jak najbarzIej profesjonalny, nieużywany, tyle, ze na pewno ktos przy nim pózniej majstrował, miała to byc atrapa.
    Moje pytanie: co to moze byc za alarm? Tzn. Na jakiej zasadzie on działa i jak jest zbudowany? (Chodzi mi o optoelektronike i oznaczenia wyjsć np "pk" - mniemam, że ten element z niebieskim paskiem, w tej metalowej kwadratowej obudowie, to jakaś fotodioda lawinowa?
    Jesli sie nie mylę, to cholernie skomplikowany sprzęt.

    Za wszystkie odpowiedzi wielce dziękuje.
    Pózniej rozkręce obudowe i zrobie zdjęcie samego urzadzenia.
    Interesuje mnie na jakiej zasadzie działa i po co ten przekaźnik z tylu, skoro alarm był zamontowany w pokóju na samej gorze, przy suficie.
    Miejsce, gdzie znajduje sie ow nieznany mi element optyczny, był obudowany cienka warstwa polprzepuszczczalnego "plastiku" składającego sie z kikunastu kratek, kiedy dotknąłem palcem posypało sie, ze starości, ale od razu widać, ze solidna robota.
    Produkcja; made in poland, model nieznany, producent: Polcom.

    Pozdrawiam!

    PS: pisząc "atrapa" miałem na mysli, ze po zamontowaniu przy udziale policji i technika po którejś z kolei sprawie o odszkodowanie, przy ow urządzeniu ktos (zapewne ten pan) grzebał. (Na pierwszy rzut oka widać wylutowany jakis styk (3 "haczyki" z którego dwa sa połączone, a na trzecim widać pozostałości lutu (i to sporo) oraz kalafonii (lub jakiejś innej żywicy, topnika), bo co do samego urzadzenia mam pewność ze jest "z górnej półki" (jak na tamte czasy).
    Widać tam rownież nieznany mi element oznaczony 12V.
    Mniemam wiec ze na takim prądzie działał?
    Załączniki:
    • Czujnik (alarm) - rozpoznanie - Identyfikacja starego urzadzenia. image.jpg (409.59 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Czujnik (alarm) - rozpoznanie - Identyfikacja starego urzadzenia. image.jpeg (759.53 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Czujnik (alarm) - rozpoznanie - Identyfikacja starego urzadzenia. image.jpeg (547.39 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 16379164
    piotrek22101
    Poziom 39  
    Posty: 3323
    Pomógł: 695
    Ocena: 1421
    Czujnik pir,miałem kiedyś podobny w garażu. Pola lutownicze w tamtym łączyło się,lub rozcinało,aby styki alarmowe były nc,lub no. Pod niebieski podaj minus,pod brązowy plus 12v i po założeniu budowy powinna reagować na ruch. O ile soczewka jest jeszcze,nie wykruszyła się całkiem.
  • #3 16379167
    kot mirmur
    Poziom 33  
    Posty: 2131
    Pomógł: 206
    Ocena: 561
    Wygląda to na detektor PIR.
  • REKLAMA
  • #4 16379235
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #5 16379506
    9.7 dB
    Poziom 5  
    Posty: 61
    Ocena: 3
    No to panowie, jutro biorę się za szybki montaż LM317 na stykówce (jestem w drugim domu, mam tu jedynie zasilacz 19V AC) wyreguluje odpowiednio i napisze jutro, czy działa oraz co i jak.
    Z tym muzeum to biorę poważnie - faktycznie wiekowy sprzęcik, ale nieużywany (jak mówiłem, obudowa z tego plastiku (cholera wie, cóż to za materiał, zapewne duuużo mniej wiązań (-C - H)-, bo tworzywo przypominało plastik, tyle, że dużo bardziej kruche (na pewno materiał - a starość doprawiła po prostu i jak pisałem, po lekkim dotknięciu palcem, posypała się w części. Rozumiem, że ów urządzenie zawiera LED IR a ta osłonka to była soczewka rozpraszająca? A ta czerwona dioda? Czy to LED? Jestem w lekkiej konfundacji....
    A elementy zastosowane w czujce to powinna być fotodioda lawinowa? (Mniemam, że tak, znajomy elektryk z godzinę temu zerknął na to okiem i stwierdził, że to jak najbardziej możliwe przy tym sprzęcie i sam był faktycznie zaskoczony, że ostały się jeszcze "takie egzemplarze".
    Stwierdził też, że jest na 99% sprawne - jedynie, jak piszecie element światłoczuły (inne delikatne zastosowane tam elementy optyczne, cały układ scalony tej fotodiody, o ile faktycznie nią jest (na to wygląda).
    Zna ktoś może wartość tego urządzonka? Czy jest bezwartościowe? (pytam z czystej ciekawości), chce się dowiedzieć o mechanizmie działania (w uproszczeniu oczywiście), potrzebuję poznać rozwiązanie zastosowane w czujce, czy da radę dzisiaj zbudować coś takiego, lecz nie aż tak złożonego - głównie dlatego pytam o to urządzenie.
    Sama identyfikacja i tak bardzo mi pomogła.
    Dzięki Panowie!
    Gdyby ktoś znał mechanizm działania i opisałby skrótowo, lub odesłął mnie na jakąś stronę o tym (choć myślę, że za dużo nie znajdę - podkreślę tutaj, że to były wysokiej klasy urządzenia wtedy, stosowane profesjonalnie. Samo zlecenie wydała policja, musiało więc spełniać to wszelkie wymogi zabezpieczeń - powszechnie stosowane podobno to było właśnie w tej branży - zakładach jubilerskich i wszelkiego innego rodzaju miejscach, wymagających profesjonalnych zabezpieczeń.

    Aha, jeśli jest tam dioda nadawcza (skoro jest to PIR),p gdzie może się ona znajdować? Nigdzie nie widzę nic takiego, jesli się nie mylę - ta "plastikowa" osłonka (półprzepuszczalna) jest soczewką. Tak więc LED IR przepuszczona przez tę "osłonkę/soczewkę", rozprasza impulsy podczerwieni, tak, aby objąć całe pomieszczenie? Tylko gdzie ten LED IR... Ta czerwona dioda mniemam sygnalizuje pracę urządzenia?

    Niestety szukanie jest o tyle utrudnione, że jest to "made in poland", więc zakres poszukiwań kończy się na .pl :/
    Pozdrawiam!
    LM
  • Pomocny post
    #6 16379544
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #7 16380493
    9.7 dB
    Poziom 5  
    Posty: 61
    Ocena: 3
    sharp napisał:
    To czujka PASYWNEJ podczerwieni

    Juz wszystko wiem, faktycznie to mega skomplikowane. Przebicie lawinowe to pikuś przy tym cudaku :o Nie mniej jednak wykorzystam to jakos. Majac pod ręką zasilacz (ładowarke do telefonu stacjonarnego w innym mieszkaniu - który swoją drogą jest opisany 6,5V /300mA. Zmierzylem - wysztko; fakt - natężenie się zgadza 0,03 A. Ale napięcie na multimetrze mam 8,5V... Obliczylem dla testu R1 dla diody D1, przy zalozeniu multimetrowego 8,5V - spadek napięcia na LED, pomierzyłem opornik, jeszcze na foto/rezystorze/tranzystorze sprawdziłem dla porownania - zgadza si,ę - oszuści ;)
    Wracając do tematu, podłączyłem zasilanie i mase pod te 8,5V, 0,03 A i po prostu dioda LED gasła/ powoli (rozładowywał i naładowywał się kondensator), zapalała się częściej, lub trochę rzadziej.
    Co do tych dwoch kabli białych "pk" - rozumiem, że to tak jakby wyjście? Podpinam pod to dowolny odbiornik, np LED, buzzer, inny odbiornik?
    I jeszcze jedno: Styki, jak widać ustawione są na "NC"
    Moglby mi ktoś wytłumaczyć różnice pomiędzy zwarciem tych dwoch zworek do NC/NO - co się dzieje technicznie i co dokładnie mam rozumieć przez te oznaczenia? (normally closed, n-open) - tak na polski?
    A te kabelki podlutowane do "Pk", jak wy,zej napisałem, podłacza sie pod odbiornik jakis? czy lutuje do jakichs stykow/pol lutowniczych w urdzadzeniu?,one wszystkie szły jednym kablem 4-żyłowym przez ściane bodaj pod 230V.
    PS: Przy załączaniu się diody LED słychać charakterystyczny dźwięk pracy prekaźnika, tylko po co jest on zbudowany wraz z "dociskiem"? ? ?*czujka w obudowie dociskała "guziik" przekaznika na "wieczne zwarcie/
  • #8 16380534
    piotrek22101
    Poziom 39  
    Posty: 3323
    Pomógł: 695
    Ocena: 1421
    Białe przewody to przerwa,lub zwarcie przekaźnika. Na jeden podajesz np.plus,to drugim wychodzi. NC/NO to tak jak piszesz,zwarte w stanie spoczynku,lub rozwarte. Led świeci się w momencie wykrycia ruchu przez czujkę,w tym czasie styki pk,są zwierane,lub rozwierane,w zależności od zlutowania zworek.
  • #9 16386718
    9.7 dB
    Poziom 5  
    Posty: 61
    Ocena: 3
    piotrek22101 napisał:
    Białe przewody to przerwa,lub zwarcie przekaźnika. Na jeden podajesz np.plus,to drugim wychodzi. NC/NO to tak jak piszesz,zwarte w stanie spoczynku,lub rozwarte. Led świeci się w momencie wykrycia ruchu przez czujkę,w tym czasie styki pk,są zwierane,lub rozwierane,w zależności od zlutowania zworek.

    Dziękuje. A dlaczego moze sie dziać tak:
    Podłączam pod zasilacz na lm317, podaje napiecie 6,5V - zaczyna pracować, słychać prace przekaźnika w momencie zapalania LED - tylko, ze w takim razie, jak piszesz - non stop cos wykrywa. Wyczytałem na rożnych stronach archiwalnych nt tych urządzeń i zgodnie z opisem (potrzebują ok 10 min pracy dla stabilizacji (czy to możliwe ze jest tam jakos algorytm, zapamiętujący stan np jako logiczne 0 dla stanu spoczynku, czyżby ten czujnik "przyzwyczajał sie do otoczenia?" Dosc dziwne, według mnie cos jest nie tak, poniewaz przekaźnik pracuje co chwile, zlaczaja diode ->. Ładuje sie kondensator -> LED gaśnie. I tak.. W kółko. Co moze byc nie tak? Styki ustawione, jak na zdjęciu: moze gdzieś jakaś zworki odlutowac/przylutowac?
    Pozdrawiam
    PS: załóżmy, ze bedzie działać - czy na wyjściu moge podlaczyc układ na płytce uniwersalnej z czujnikiem zmierzchowym na fotorezystorze i R1 (dzielnik napiecia/odwrócona praca fotorezystora tranzystorami NPN (2N3904/BC547). Działa dobrze. (Fotorezystor 10MR - standardowy - dwoją droga tanie one sa - za 10 sztuk zapłaciłem 13-14zl). Wyjście kolektora to wlasnie PFR i dioda led czerwona niskonapięciowa (pracuje juz przy 1,2V). O ile jest to możliwe to jak to podlaczyc? Zakładając, ze jest, zasilanie układu czujnika zmierzchu oczywiście osobno? Zależy mi na tym, bo tak poustawiałem rezystory i napiecie, ze led jest wylaczona całkiem (nie żarzy sie, co jest czesto problemem) i jest strasznie czuły - z kilku metrów padający cien powoduje załączenie LED Z 70% jasnością. Chce w miejsce jej dac w przyszłości LED IR i zrobic jakies inne cudo
  • #10 16386725
    piotrek22101
    Poziom 39  
    Posty: 3323
    Pomógł: 695
    Ocena: 1421
    Podłącz zasilanie 12V do czujnika PIR, załóż obudowę i poczekaj bez ruchu. Musi się ustabilizować. Podajesz na jeden styk PK plus, na drugim PK ten sygnał pojawi się lub zniknie gdy się ruszysz/zaświeci się dioda. Przy mniejszym napięciu niż 12V nie będzie działać prawidłowo.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Czujnik alarmowy, prawdopodobnie detektor PIR (Passive Infrared Sensor), został zidentyfikowany jako model PCP-3 firmy IRED. Użytkownik zauważył, że urządzenie, mimo że nieużywane, ma uszkodzony styk i wymaga podłączenia zasilania 12V. W dyskusji omówiono zasady działania czujnika, w tym jego budowę, w tym zastosowanie soczewki Fresnela oraz elementów takich jak fotodioda lawinowa. Użytkownik planuje przeprowadzić testy zasilania oraz podłączenie do różnych odbiorników, takich jak LED czy buzzer. Wskazano również na potrzebę stabilizacji czujnika przed jego użyciem oraz na możliwość wystąpienia fałszywych alarmów, jeśli urządzenie nie jest odpowiednio skonfigurowane.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA