Model karty nvidia geforce gt 630 2gb ddr3.
Jakoś pół roku temu było wszystko dobrze, z dnia na dzień z kartą było gorzej, zaczęła zwalniać w grze CS:GO, nie było wtedy żadnych aktualizacji, więc to nie mogło być to.
A więc myślałem, że to dysk, a więc kupiłem nowy dysk, nie dało efektu, ciągle fps latają od 10 do 60 (ale przez 60% czasu jest 20fps).
Zastanawiałem się nad procesorem, procesor ciągle 70 % aktywnośći w grze (Intel Core i5),
RAM to samo - 1,3 GB w rezerwie, zacząłem przyśpieszać kartę, przyśpieszyło 20 fps więcej, ale po 5 minutach wyskakiwał biały ekran.
Czy kupować nową kartę, czy da się z tą jakoś, cudem naprawić?
P.S. Wszystko jest na low, nawet wygładzanie krawędzi.
Jakoś pół roku temu było wszystko dobrze, z dnia na dzień z kartą było gorzej, zaczęła zwalniać w grze CS:GO, nie było wtedy żadnych aktualizacji, więc to nie mogło być to.
A więc myślałem, że to dysk, a więc kupiłem nowy dysk, nie dało efektu, ciągle fps latają od 10 do 60 (ale przez 60% czasu jest 20fps).
Zastanawiałem się nad procesorem, procesor ciągle 70 % aktywnośći w grze (Intel Core i5),
RAM to samo - 1,3 GB w rezerwie, zacząłem przyśpieszać kartę, przyśpieszyło 20 fps więcej, ale po 5 minutach wyskakiwał biały ekran.
Czy kupować nową kartę, czy da się z tą jakoś, cudem naprawić?
P.S. Wszystko jest na low, nawet wygładzanie krawędzi.