Cześć.
Mam i5 4690K, od niedawna mam windows 10, a problem który zamierzam opsiać pojawił się dziś.
Otóż, gdy nie mam włączonego menedżera zadań użycie procesora w HWiNFO wynosi na pierwszych dwóch rdzeniach około 50% i skacze do 80, a na 3 i 4 rdzeniu prawie stałe 100%.
Gdy odpalę menedżer zadań nagle całe użycie leci na normalne, czyli jakieś 10% w przeglądarce.
Po otawarciu menedżera na sekundę widać Windows Driver Foundation ... framework coś ze zużyciem cpu 50% i od razu znika. Najpierw myślałem że to przez windows search ale żaden sposób nie pomagał.
Ktoś napisał, że windows updatuje sterowniki do czegoś i żeby poczekać, no to czekam i piszę przy okazji tu... jak na razie dalej 100% i 60 stopni na pulpicie (80 normalnie w grach bo mam na razie BOXa)
Mam i5 4690K, od niedawna mam windows 10, a problem który zamierzam opsiać pojawił się dziś.
Otóż, gdy nie mam włączonego menedżera zadań użycie procesora w HWiNFO wynosi na pierwszych dwóch rdzeniach około 50% i skacze do 80, a na 3 i 4 rdzeniu prawie stałe 100%.
Gdy odpalę menedżer zadań nagle całe użycie leci na normalne, czyli jakieś 10% w przeglądarce.
Po otawarciu menedżera na sekundę widać Windows Driver Foundation ... framework coś ze zużyciem cpu 50% i od razu znika. Najpierw myślałem że to przez windows search ale żaden sposób nie pomagał.
Ktoś napisał, że windows updatuje sterowniki do czegoś i żeby poczekać, no to czekam i piszę przy okazji tu... jak na razie dalej 100% i 60 stopni na pulpicie (80 normalnie w grach bo mam na razie BOXa)