Witam zbudowałem na stykówce prosty układ schemat przedstawiam poniżej.
No i podłączyłem (+) pod 1 kanał a (-) pod drugi kanał oscyloskopu.
Wszystko fajnie chodzi napięcie na obu wejściach jest zawsze takie samo napięcie tylko dla napięcia większego niż 6,54V(+) napięcie na wejściu (-) się nie zmienia i nadal wynosi 5,84V ciekawe dlaczego się tak dzieje.
Drugi problem jest taki że jak usunę kondensator to na wejściu (+) mogę regulować napięcie a na (-) mam ciągle napięcie równe praktycznie 0. wartość kondensatora to 10uF rezystory w pętli ujemnego sprzężenia wynoszą R2-1k a R1-47k. Dlaczego się tak dzieje?
Wszystko zasilam pojedynczym 10V.
No i podłączyłem (+) pod 1 kanał a (-) pod drugi kanał oscyloskopu.
Wszystko fajnie chodzi napięcie na obu wejściach jest zawsze takie samo napięcie tylko dla napięcia większego niż 6,54V(+) napięcie na wejściu (-) się nie zmienia i nadal wynosi 5,84V ciekawe dlaczego się tak dzieje.
Drugi problem jest taki że jak usunę kondensator to na wejściu (+) mogę regulować napięcie a na (-) mam ciągle napięcie równe praktycznie 0. wartość kondensatora to 10uF rezystory w pętli ujemnego sprzężenia wynoszą R2-1k a R1-47k. Dlaczego się tak dzieje?
Wszystko zasilam pojedynczym 10V.