Dzień dobry.
Mam problem z pralką Whirlpool AWG 879/D. Po włączeniu pralki klawiszem brak jest możliwości wybrania programu pokrętłem programatora, na wyświetlaczu w miejscu gdzie normalnie był widoczny przewidywany czas prania pojawia się tylko liczba 205. Jak by się nim nie kręciło. Dodatkowo nie funkcjonują klawisze funkcyjne wyboru "Bez zagnieceń" itd. Jedynym sposobem na uruchomienie pralki jest wybranie programu przy wyłączonej pralce, po czym jej uruchomienie włącznikiem. Program startuje wówczas bez oczekiwania na klawisz "Start", lecz przebiega normalnie. Klawisze funcyjne tak jak pisałem nie działają, nieważne co się z pralką dzieje.
Co zostało sprawdzone?
1. Wymontowany moduł pralki - bez widocznych uszkodzeń, załączyłem zdjęcia
2. Sprawdzone instalacje wodne - bez uwag.
3. Sprawdzone okablowanie wewnętrzne - bez uwag.
Mają Panowie może jakieś pomysły? Czy to padnięty moduł? Coś konkretnego? Lutownica mi nie straszna
Z góry dziękuję za pomoc.
Marcin
Mam problem z pralką Whirlpool AWG 879/D. Po włączeniu pralki klawiszem brak jest możliwości wybrania programu pokrętłem programatora, na wyświetlaczu w miejscu gdzie normalnie był widoczny przewidywany czas prania pojawia się tylko liczba 205. Jak by się nim nie kręciło. Dodatkowo nie funkcjonują klawisze funkcyjne wyboru "Bez zagnieceń" itd. Jedynym sposobem na uruchomienie pralki jest wybranie programu przy wyłączonej pralce, po czym jej uruchomienie włącznikiem. Program startuje wówczas bez oczekiwania na klawisz "Start", lecz przebiega normalnie. Klawisze funcyjne tak jak pisałem nie działają, nieważne co się z pralką dzieje.
Co zostało sprawdzone?
1. Wymontowany moduł pralki - bez widocznych uszkodzeń, załączyłem zdjęcia
2. Sprawdzone instalacje wodne - bez uwag.
3. Sprawdzone okablowanie wewnętrzne - bez uwag.
Mają Panowie może jakieś pomysły? Czy to padnięty moduł? Coś konkretnego? Lutownica mi nie straszna
Marcin