Witam.
Posiadam Kia Carens 2,0 CRDI. Jakiś czas temu po raz pierwszy pojawił się problem z odcięciem gazu podczas jazdy, pedał w ogóle nie reagował. Po wyłączeniu i ponownym włączeniu komputera wszystko było ok przez jakiś czas. Jednak sytuacje takie zdarzały się coraz częściej, a i restart silnika nie przyniósł oczekiwanego rezultatu (co jakiś czas pojawiała się kontrolka 'check' - pojawiała się i gasła). Odstawiłam samochód do mechanika, który po podłączeniu go do komputera ocenił, że do wymiany jest potencjometr pedału gazu. Dziś odebrałam od niego samochód i niestety, mimo wymiany ww. cześci sytuacja się powtórzyła po przejechaniu ok 10km. Odcięło mi moc na hopce i usłyszałam, że silnik zaczął trochę huczeć (chłodnica? taki dźwięk jakby się przegrzał). Błąd nie wyskoczył, komputer nic nie pokazuje. Mechanik rozkłada ręce.
Już nie wiem co robić. Może ktoś z Was miał taki problem - gdzie/w czym szukać rozwiązania? Albo poleci mi jakiegoś specjalistę, który będzie potrafił sobie poradzić z tym problemem w Trójmieście bądź bliskiej okolicy? Nie mam pojęcia o samochodach, ale potrzebuję tej mojej kijanki, bo przy dwójce małych dzieci brak samochodu to jak brak ręki
Będę wdzięczna za pomoc.
Posiadam Kia Carens 2,0 CRDI. Jakiś czas temu po raz pierwszy pojawił się problem z odcięciem gazu podczas jazdy, pedał w ogóle nie reagował. Po wyłączeniu i ponownym włączeniu komputera wszystko było ok przez jakiś czas. Jednak sytuacje takie zdarzały się coraz częściej, a i restart silnika nie przyniósł oczekiwanego rezultatu (co jakiś czas pojawiała się kontrolka 'check' - pojawiała się i gasła). Odstawiłam samochód do mechanika, który po podłączeniu go do komputera ocenił, że do wymiany jest potencjometr pedału gazu. Dziś odebrałam od niego samochód i niestety, mimo wymiany ww. cześci sytuacja się powtórzyła po przejechaniu ok 10km. Odcięło mi moc na hopce i usłyszałam, że silnik zaczął trochę huczeć (chłodnica? taki dźwięk jakby się przegrzał). Błąd nie wyskoczył, komputer nic nie pokazuje. Mechanik rozkłada ręce.
Już nie wiem co robić. Może ktoś z Was miał taki problem - gdzie/w czym szukać rozwiązania? Albo poleci mi jakiegoś specjalistę, który będzie potrafił sobie poradzić z tym problemem w Trójmieście bądź bliskiej okolicy? Nie mam pojęcia o samochodach, ale potrzebuję tej mojej kijanki, bo przy dwójce małych dzieci brak samochodu to jak brak ręki
Będę wdzięczna za pomoc.