Witam
Korzystam obecnie z podnośnika typu żaba tzw. 2 tonowego. Oprócz zalet - tani, podnosi i trzyma, lekki - ma jedną podstawową wadę - jest wolny. Oznacza to, że muszę kilkanaście razy podpompować, żeby unieść auto. Będąc u mechanika korzystał on z podnośnika - żaby, żeby unieść auto (koło), raptem kilka razy machną dźwignią. Z lewarka korzystam do wymiany kół, klocków, etc. w autach osobowych.
Obecnie jest mnóstwo do kupienia lewarków, rozpiętość cenowa duża. Pytanie do ludzi w temacie - czy dobrym zakupem byłby zakup taniego ale 3 tonowego lewarka - żeby przede wszystkich był szybszy ? Domniemywam, że taki lewarek 'na zapas' będzie również bezpieczniejszy, dłużej będzie trzymał, łatwiejszy w obsłudze (mam na myśli zmianę opuszczanie/podnoszenie za pomocą kręcenia dźwignią bez wyjmowania go). Ale przede wszystkim szybszy.
pozdrawiam
Korzystam obecnie z podnośnika typu żaba tzw. 2 tonowego. Oprócz zalet - tani, podnosi i trzyma, lekki - ma jedną podstawową wadę - jest wolny. Oznacza to, że muszę kilkanaście razy podpompować, żeby unieść auto. Będąc u mechanika korzystał on z podnośnika - żaby, żeby unieść auto (koło), raptem kilka razy machną dźwignią. Z lewarka korzystam do wymiany kół, klocków, etc. w autach osobowych.
Obecnie jest mnóstwo do kupienia lewarków, rozpiętość cenowa duża. Pytanie do ludzi w temacie - czy dobrym zakupem byłby zakup taniego ale 3 tonowego lewarka - żeby przede wszystkich był szybszy ? Domniemywam, że taki lewarek 'na zapas' będzie również bezpieczniejszy, dłużej będzie trzymał, łatwiejszy w obsłudze (mam na myśli zmianę opuszczanie/podnoszenie za pomocą kręcenia dźwignią bez wyjmowania go). Ale przede wszystkim szybszy.
pozdrawiam