Witam wszystkich, posiadam amplituner radmor 5412, ogólnie sprzet w dobrym stanie, kanały graja równo, czysto dosc dynamicznie, mial na poczatku problem ze stykami na wtyczkach, ale kazda wtyczke i piny przeczyscilem i teraz smiga, wejscia z tylu dzialaja, mam problem z tunerem radia w tym radmoze, otoz po przelaczeniu na ukf jest szum , antena oczywiscie podlaczona ale nic sie nie dzieje na skali fm zadna z diod sie nie zapala, po wcisnieciu jednego z czterech przyciskow programatora slychac jakby przelaczenie, ale diody sie nie pala nad przyciskiem , mozna sobie krecic ale nic to nie zmienia, brak roznicy szumu i brak jakiejkolwiek reakcji na skali fm, nie wiem czy radmor jest przestrojony bo mam go od niedawna ale narazie chcialbym uruchomic tuner....czy ma ktos jakis pomysl co moglo ulec awari i od czego ewentualnie zaczac sprawdzanie? z gory dzieki za odpowiedz.....