Witam.Mam pewnien problem.Po włączeniu laptopa mam czarny ekran, znaczy nic się nie dzieję, gdy laptop jest długo włączony, to raz na jakiś czas się normalnie włączy. Co może być tego przyczyną ?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tammichal1250 napisał:dzieje sie juz tak z rok albo dłużej
michal1250 napisał:I kiedyś gdy podłączałem ładowarke to dym poleciał z laptopa i taką tasiemkie przepaliło .
michal1250 napisał:może szwankuje podzespół odpowiadający za włączanie systemu,przecież jakby szwankowała grafika to ekran byłby już włączony,a przecież dopiero po czasie komputer sie włącza
icosie napisał:Klawiatura nie działa cały czas, czy tylko jak nie ma obrazu. Jeżeli cały czas to może być to przewód taśmowy (ten powyginany), gniazdo lub uszkodzenie na płycie.
icosie napisał:Włączanie się po czasie sugeruje uszkodzenie karty graficznej. Jak się nagrzeje to się uruchamia.
icosie napisał:Masz gdzie podpiąć dysk żeby sprawdzić SMART?
JasnyKris napisał:Żeby GPU miało... rozruch Jak GPU nawali to z reguły całkowicie, albo włączy się ale idą jakieś "artefakty" po obrazie, ale pierwsze słyszę żeby "musiała się nagrzać".
michal1250 napisał:dysk sprawdzałem przy innym komputerze działał dobrze
icosie napisał:JasnyKris napisał:Żeby GPU miało... rozruch Jak GPU nawali to z reguły całkowicie, albo włączy się ale idą jakieś "artefakty" po obrazie, ale pierwsze słyszę żeby "musiała się nagrzać".
Mam teraz laptopa na warsztacie, który faktycznie wyświetla artefakty (czasami), ale nie włączy się jak jest zimny. Dokładnie wygląda to tak:
- włączenie laptopa - nic się nie dzieje oprócz stopniowego podgrzewania elementów wewnątrz - standardowo jak przy pracy
- po 15 min wyłączenie laptopa
- kolejne odpalenie - włącza się normalnie bez artefaktów i innych typowych uszkodzeń GPU
- pochodzi pewien okres czasu (w zależności od wydajności chłodzenia i temp otoczenia)
- po dogrzaniu do 70-75°C następuje wyłącznie samoczynne komputera
- następne włącznie - artefakty
- po ochłodzeniu wszystko się powtarza
Wiem, że to GPU, w tym wypadku może być podobnie, tylko autor nie doszedł do momentu "artefakty"