Witam. Dzisiaj zadzwoniła do mnie kobieta z "numeru prywatnego", jedyne co pamiętam z rozmowy (przebiegła tak szybko) to, to że dzwoni z jakiejś kancelarii i pytała o to czy w ciągu 20 lat wydarzył się jakiś wypadek w mojej rodzinie, odpowiedziałam że raczej nie, po czym ona podziękowała i się rozlaczyla. Żałuję że odpowiedziałam, czy to jakiś skam? Czy ankieta społeczna?