Witam
Od jakiegoś czasu w mojej chłodziarce temp. wynosi ok 14°C. W zamrażalce jest ok - 13°C czyli też za dużo. Agregat włącza się co jakiś czas i wydaje się pracować normalnie, ale wyłącza się przed osiągnięciem wymaganej temperatury. Wydaje mi się, że to wina termostatu (jeśli ktoś z was ma inne zdanie to jak najbardziej proszę pisać). Przymierzam się do jego wymiany i tutaj pojawia się pytanie w jaki sposób ściągnąć obudowę termostatu w tym modelu? Wystarczy czymś podważyć czy jest jakiś inny "knif" na to?
Pozdrawiam
Po przejrzeniu forum nasuwa mi się jeszcze ubytek czynnika chłodzącego. Czy w przypadku powyższych objawów bardziej stawiać na ubytek czynnika czy na termostat?
Od jakiegoś czasu w mojej chłodziarce temp. wynosi ok 14°C. W zamrażalce jest ok - 13°C czyli też za dużo. Agregat włącza się co jakiś czas i wydaje się pracować normalnie, ale wyłącza się przed osiągnięciem wymaganej temperatury. Wydaje mi się, że to wina termostatu (jeśli ktoś z was ma inne zdanie to jak najbardziej proszę pisać). Przymierzam się do jego wymiany i tutaj pojawia się pytanie w jaki sposób ściągnąć obudowę termostatu w tym modelu? Wystarczy czymś podważyć czy jest jakiś inny "knif" na to?
Pozdrawiam
Po przejrzeniu forum nasuwa mi się jeszcze ubytek czynnika chłodzącego. Czy w przypadku powyższych objawów bardziej stawiać na ubytek czynnika czy na termostat?