Witam, od około 2 tygodni mam pewien problem. Samochód to bmw 520D z 2009r silnik 2.0 diesel. Problem polega na tym że gdy auto stoi w garażu minimum jedną dobę nie jeżdżony to po odpaleniu lekko, bardzo minimalnie falują obroty. Po przejechaniu 50 m zaczynają strasznie falować, zaczyna trzęś silnikiem tak bardzo mocno i samochód gaśnie. Ponowne odpalenie zajmuje więcej czasu, samochód kręci dłużej bo ok 5s. Znów dzieje się to samo, dopiero po 3 krotnych takich odpaleniach- kiedy silnik troszkę się rozgrzeje wszystko ustaje. Później podczas jazdy na dłuższe trasy gdy jest ciepły to nic się nie dzieje. Nie wiem czy zacząć od wymiany filtra paliwa? Uprzejmie proszę o pomoc.