Dzisiaj podczas otwierania bramy otworzyła się ona dalej niż zwykle, podczas próby jej zamknięcia ruszała się ona o kilka centymetrów. Po otwarciu obudowy okazało się że krańcówka która odpowiada za odcięcie podczas maksymalnego otwarcia ma uszkodzone mocowanie, w efekcie czego nie zadziałała i brama otworzyła się znacznie dalej niż powinna. Po naprawie owego mocowania napęd nie działa, mruga czerwona dioda, po wciśnięciu przycisku do otwierania jedynie mruga szybciej. Identycznie sytuacja ma się podczas próby otwarcia pilotem lub przyciskiem w ścianie. Po wymontowaniu płytki widać uszkodzone ścieżki widoczne na zdjęciu, obudowa w tym miejscu jest okopcona. Czy da się jeszcze jakoś to uratować, czy już zostaje tylko wymiana całej płytki? Z góry dziękuję za odpowiedzi.