Witam.
Kupiłem jakiś czas temu wieżę technicsa sc-ch7 za marne grosze ze wzgledu na brak taśm łączących. Taśmy oczywiście dorobiłem i wszystko gra. Sprzęt gra bardzo dobrze ale frapuje mnie jedna rzecz.
Miałem ostatnio więcej czasu i postanowiłem ją trochę "odnowić" a mianowicie pozbyć się pulsujących efektów świecenia wyświetlaczy fluorescencyjnych i w 90 procentach to się udało (wymieniłem wszystkie pojemności w zasilaczu wzmacniacza i tunera). Efekt jest taki, że lewa część wyświetlacza (wzmacniacza) jeszcze migocze i utknołem w martwym punkcie. Schemat oczywiście posiadam i wynika że ta właśnie część jest sterowana z siatki S3 nie bezpośrednio z procesora a przez tranzystor Q609.
Napięcia pomierzyłem miernikiem i zgadzają się. tranzystor też wygląda na sprawny (pomiar miernikiem). zastanawiam się czy nie można by było całkiem ten układ pominąć i S3 podpiąć bezpośrednio do procesora. Stąd moje pytanie.
A może ktoś z kolegów miał taki problem i może coś doradzić?
dołączam schemat tego wzmacniacza.
pozdrawiam.
Kupiłem jakiś czas temu wieżę technicsa sc-ch7 za marne grosze ze wzgledu na brak taśm łączących. Taśmy oczywiście dorobiłem i wszystko gra. Sprzęt gra bardzo dobrze ale frapuje mnie jedna rzecz.
Miałem ostatnio więcej czasu i postanowiłem ją trochę "odnowić" a mianowicie pozbyć się pulsujących efektów świecenia wyświetlaczy fluorescencyjnych i w 90 procentach to się udało (wymieniłem wszystkie pojemności w zasilaczu wzmacniacza i tunera). Efekt jest taki, że lewa część wyświetlacza (wzmacniacza) jeszcze migocze i utknołem w martwym punkcie. Schemat oczywiście posiadam i wynika że ta właśnie część jest sterowana z siatki S3 nie bezpośrednio z procesora a przez tranzystor Q609.
Napięcia pomierzyłem miernikiem i zgadzają się. tranzystor też wygląda na sprawny (pomiar miernikiem). zastanawiam się czy nie można by było całkiem ten układ pominąć i S3 podpiąć bezpośrednio do procesora. Stąd moje pytanie.
A może ktoś z kolegów miał taki problem i może coś doradzić?
dołączam schemat tego wzmacniacza.
pozdrawiam.