Witam Kolegów.
Posiadam wzmacniacz teac ah500i oraz tuner radiowy th500.
zestawik służy mi już ok 9lat i gra jak dla mnie rewelacyjnie. od pewnego czasu mam problem wzmacniacz sam się wycisza mniej więcej o polowe ustawionej wartości. po wyłączeniu sprzętu i ponownym włączenie na jakiś czas jest ok i potem znowu to samo, dzisiaj dodatkowo zauważyłem ze po wyciszeniu sam wraca do poprzedniego stanu czyli gran normalnie. mówiąc prościej wygląda to tak jakby coś w środku nie łączyło. przeglądałem forum i wiele podobnych problemowi było spowodowane zimnymi lutami, ktoś z Kolegów podpowie gdzie mniej więcej szukać tych miejsc w których mogły wystąpić owe zimnie luty.
P.S. Sprzęt użytkowany bardzo intensywnie gra w domu kilka godzin dziennie i sprawdza sie naprawdę bardzo świetnie.
Posiadam wzmacniacz teac ah500i oraz tuner radiowy th500.
zestawik służy mi już ok 9lat i gra jak dla mnie rewelacyjnie. od pewnego czasu mam problem wzmacniacz sam się wycisza mniej więcej o polowe ustawionej wartości. po wyłączeniu sprzętu i ponownym włączenie na jakiś czas jest ok i potem znowu to samo, dzisiaj dodatkowo zauważyłem ze po wyciszeniu sam wraca do poprzedniego stanu czyli gran normalnie. mówiąc prościej wygląda to tak jakby coś w środku nie łączyło. przeglądałem forum i wiele podobnych problemowi było spowodowane zimnymi lutami, ktoś z Kolegów podpowie gdzie mniej więcej szukać tych miejsc w których mogły wystąpić owe zimnie luty.
P.S. Sprzęt użytkowany bardzo intensywnie gra w domu kilka godzin dziennie i sprawdza sie naprawdę bardzo świetnie.