Witam.
Sprawa wygląda w ten sposób, że po podłączeniu zasilania, nie zapala się zielona dioda power.
Ale główny problem leży w dziwnych zakłóceniach sygnału na wyjściu wzmacniacza.
Nawet przy odpiętych przewodach RCA, oraz odłączonym głośniku,
Oscyloskop pokazuje stałą "sinusoidę", lekko zniekształconą, na poziomie ok 0.35V (tak jak na zdjęciu).
Nie słychać tego na głośniku, ale przez te zakłócenia ciężko ustawić wzmacniacz, z tego co zauważyłem podczas puszczenia jakiegoś tonu sinusoida też się delikatnie zniekształca.
Może ma ktoś pomysł, gdzie szukać przyczyny?
Dodano po 4 [godziny] 45 [minuty]:
Dodam jeszcze że po zbadaniu ścieżek itp. nie napotkałem żadnych zimnych lutów.
Sprawa wygląda w ten sposób, że po podłączeniu zasilania, nie zapala się zielona dioda power.
Ale główny problem leży w dziwnych zakłóceniach sygnału na wyjściu wzmacniacza.
Nawet przy odpiętych przewodach RCA, oraz odłączonym głośniku,
Oscyloskop pokazuje stałą "sinusoidę", lekko zniekształconą, na poziomie ok 0.35V (tak jak na zdjęciu).
Nie słychać tego na głośniku, ale przez te zakłócenia ciężko ustawić wzmacniacz, z tego co zauważyłem podczas puszczenia jakiegoś tonu sinusoida też się delikatnie zniekształca.
Może ma ktoś pomysł, gdzie szukać przyczyny?
Dodano po 4 [godziny] 45 [minuty]:
Dodam jeszcze że po zbadaniu ścieżek itp. nie napotkałem żadnych zimnych lutów.