Witam wszystkich.
Po wymianie zaschniętej głowicy na nową, (nie regenerowana) podczas drukowania strony testowej, słychać chrobotanie i trzeszczenie. Wydruk jest rozmazany i rozciągnięty na boki (podwójny). Odgłosy dochodzą z prawej strony, jakby pasek przeskakiwał po zębach kółka. Encoder był czyszczony zgodnie z sugestiami na tym forum. Wcześniej, starą głowicę próbowałem udrożnić kilkoma sposobami (też sugerowanymi na forum: wodą, płynami do udrażniania itp) W końcu wpadłem na pomysł: rozpuściłem w letniej wodzie odrobinę kwasku cytrynowego i po kilku minutach głowica się odetkała. Po zamontowaniu wyskoczył błąd 48. W żaden sposób drukarki nie udało się uruchomić. Nawet po resetowaniu w trybie serwisowym. Zamówiłem nową głowicę i wszystko wystartowało do czyszczenia. Jak zaczął się wydruk, pojawiły się zgrzyty.
Proszę o poradę, co jeszcze mogę zrobić (może pożegnać się z drukarką?)
Po wymianie zaschniętej głowicy na nową, (nie regenerowana) podczas drukowania strony testowej, słychać chrobotanie i trzeszczenie. Wydruk jest rozmazany i rozciągnięty na boki (podwójny). Odgłosy dochodzą z prawej strony, jakby pasek przeskakiwał po zębach kółka. Encoder był czyszczony zgodnie z sugestiami na tym forum. Wcześniej, starą głowicę próbowałem udrożnić kilkoma sposobami (też sugerowanymi na forum: wodą, płynami do udrażniania itp) W końcu wpadłem na pomysł: rozpuściłem w letniej wodzie odrobinę kwasku cytrynowego i po kilku minutach głowica się odetkała. Po zamontowaniu wyskoczył błąd 48. W żaden sposób drukarki nie udało się uruchomić. Nawet po resetowaniu w trybie serwisowym. Zamówiłem nową głowicę i wszystko wystartowało do czyszczenia. Jak zaczął się wydruk, pojawiły się zgrzyty.
Proszę o poradę, co jeszcze mogę zrobić (może pożegnać się z drukarką?)