Witajcie, problem bardzo dziwny. Laptop przyszedł od koleżanki, uszkodzony HDD (cyka). Natomiast to nie jest główny problem, podstawiłem inny dysk twardy i nie mogę uruchomić żadnego systemu operacyjnego, ani z CD, z USB, Live Linux etc. Pisze po jakimś czasie że sprawdził wszystkie możliwości i tylko F4 to jakiś tryb recovery, podejrzewam że ze starego HDD. Nie umiem wejść do Biosa (próbowałem Del, F2 i F10) . Słychać że płyta chwilę się pokręci nawet jakby zaczął ją czytać i po chwili F4 .... oczywiście F4 nic nie daje. Jakieś pomysły jak go przywrócić do życia ?